„Wzywam rządzących do opamiętania!”

0
188

  • Jesteśmy w punkcie zwrotnym naszej historii – powiedział Marszałek Senatu RP prof. dr hab. Tomasz Grodzki w orędziu wygłoszonym w piątkowy (27 listopada) wieczór w TVP – W historii Polski weto, liberum veto, odegrało haniebną rolę i stanowiło jeden z detonatorów postępującego rozkładu państwa, zakończonego rozbiorami. Wzywam rządzących do opamiętania! Jeszcze nie jest za późno!

Polski rząd chce zawetować budżet Unii Europejskiej – nasze pieniądze, podatników z Polski i całej Europy. Rząd chce je zawetować, gdyż nie chce powiązać budżetu z przestrzeganiem prawa, mówił prof. T. Grodzki. A przecież wystarczy być praworządnym, przestrzegać Konstytucji, trójpodziału władzy, niezależności sądownictwa. Do Unii Europejskiej wstąpiliśmy z własnej woli, zdecydowaliśmy o tym w referendum. My – polski Naród. – Rząd nie ma mandatu do wyprowadzania nas z Unii bez zapytania Narodu o zdanie – stwierdził Marszałek Grodzki.
Senat przyjął uchwałę wzywającą do przyjęcia wynegocjowanego przez rząd unijnego budżetu.

  • Premier Morawiecki słusznie chwalił się, że uczestniczył w przygotowaniu bardzo dobrego dla Polski budżetu – przypomniał Marszałek Senatu – Skoro wynegocjował Pan dobry dla Polski budżet, to dlaczego chce go Pan wetować? – pytał.

Senat domaga się wycofania ze sprzecznej z polską racją stanu groźby weta. Poświęcanie strategicznych interesów Polski na ołtarzu doraźnych rozgrywek koalicji rządzącej jest sprzeczne z dobrem naszego kraju. – Odrzucenie planu Marshalla w 1947 roku przez weto komunistów na wiele lat spowolniło odbudowę Polski i utrwaliło naszą podległość wobec Sowietów – przypomniał Tomasz Grodzki i pyta – Czy tych lekcji było mało?

Do tej pory otrzymaliśmy od Unii Europejskiej ponad 125 mld euro. Pozwoliło to zmienić oblicze naszego kraju i nadrobić stracone lata. – Jeśli spowodujecie, że Polska straci gigantyczne pieniądze na dalszy rozwój i odbudowę, jeśli jeszcze do tego wyprowadzicie nas z europejskiego domu, historia i ludzie wam tego nie wybaczą – powiedział Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki.


To najlepsze z dotychczasowych wystąpień prof. Tomasza Grodzkiego w Telewizji Polskiej. Marszałek Senatu bardzo rzadko, zbyt rzadko korzysta z tej możliwości komunikowania się wyborcami, którzy wiedzę czerpią wyłącznie z podporządkowanej interesom partii rządzącej telewizji nazywanej publiczną.

Tomasz Grodzki powinien częściej komunikować się z nami bez pośrednictwa dziennikarzy. Nie tylko w oficjalnych orędziach. Podczas posiedzeń Senatu RP, również w trakcie prac komisji senackich i sejmowych dzieje się tak wiele, wypowiadanych jest dużo interesujących opinii ekspertów, związkowców, przedstawicieli organizacji pozarządowych, samorządu gospodarczego, samorządu terytorialnego. Wystarczy je rejestrować, przystosować do standardów obowiązujących w mediach społecznościowych i rozpowszechniać na Facebook, Twitter czy YouTube. To opinie, argumenty, fakty różne od tych, jakie promuje partia rządząca. Bliższe temu, co wykrzykuje się dziś na ulicach, niż temu, co słychać w gabinetach zawodowych polityków.

Marszałek Senatu mógłby raz jeszcze rozważyć możliwość wywiązania się ze złożonej w styczniu br. deklaracji i uruchomić Senat TV. – Ma być forum wymiany myśli politycznych. Mamy nadzieję, że stanie się areną dyskusji dla senatorów – bez ograniczeń czasowych i barier dostępu. Senat TV będzie realizować materiały informacyjne dotyczące ustaw i projektów ustaw, którymi zajmuje się Senat, a także debaty z udziałem senatorów oraz zaproszonych ekspertów – informowało wówczas biuro prasowe redakcję portalu Wirtualnemedia.

Wiadomo co należy zrobić. Wiadomo jak.

Rafał Jesswein

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here