TOUR de Konstytucja w Szczecinie

0
102

Dzień PO spotkaniu z ekipą Tour de Konstytucji dochodzimy wszyscy do siebie i odzyskujemy rzeczywistość na nowo. To niebywałe doświadczenie uczestniczenia w obywatelskiej mobilizacji skupionej na pozytywnych emocjach i wspólnych wartościach. Z mojej historycznej już perspektywy działań obywatelskich to w sumie nowe doświadczenie. 

Z Kongresem Kobiet łączy go interdyscyplinarność w łączeniu środowisk. Siłą Kongresu Kobiet było wyjście z własnej bańki. Trzynaście lat temu wspólne działania podjęły środowiska wcześniej od siebie izolowane. Aktywistki, naukowczynie, przedsiębiorczynie i polityczki, dziennikarki i artystki znalazły wspólną przestrzeń do współpracy. każdy wykonał pracę samoograniczenia i poszukiwania wspólnych obszarów do działania. Każdy wykazał się otwartością, wolą współpracy i energią zmiany, która nas niosła od pierwszego kongresowego s[potkania tysięcy kobiet w Pałacu Kultury i Nauki w 2009 roku. 

W Tour de Konstytucja wytworzono fantastyczną energię współpracy i współdziałania w środowiskach do tej pory dla siebie raczej niewidocznych. Bo niby chodziliśmy pod sądy i wychodziliśmy na place ale jako aktywistyczna mobilizacja obywatelska. Środowiska prawnicze były – z perspektywy uliczników – niewidoczne. Czasami pojawiał się jakiś reprezentant zawodu. W Szczecinie najczęściej przemawiał młody, zaangażowany prawnik. Pamiętam też, jak raz na scenę placu Solidarności wszedł zacny reprezentant zawodu – postawny, w świetnie skrojonym garniturze – wszedł i przemówił. A potem zeszedł, wsiadł do całkiem fajnego autka i odjechał. I to było bardzo wymowne i jakieś takie smutne i przygnębiające. 

Tour de Konstytucja jest inna. Tu widać, że środowiska prawnicze starają się działać empatycznie. W sposób mistrzowski współpracuje team Hojdy z sędziami z Iustitii – Igorem Tuleyą i Pawłem Juszczyszyną. Klasą i wartością samą w sobie jest rzecznik praw obywatelskich, Adam Bodnar. W Szczecinie świetnie było widać ze sceny, jak do Bodnara ustawia się kolejka kilkukrotne dłuższa niż kolejka po ciasto i torty, a uwierzcie nam – były pychota…

Bogna Czałczyńska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here