Szczecin wita, jak zwykle

0
387

Podróżni wychodząc z dworca Szczecin Główny z ciekawością rozglądają się wokół, by zobaczyć, jak powita ich miasto nad Odrą. Miejscy spece od promocji dobrze o tym wiedzą i tę wiedzę wykorzystują. Wszak nie od dziś wiadomo, jak ważne jest pierwsze wrażenie…

Cóż zatem zobaczy etranżer lub nawet nasz rodak przybywający tu pierwszy raz? Ujrzy efekt starań promocyjnych: wielki napis SZCZEC IN WITA. Umieszczony vis a vis głównego wejścia – wyjścia rzuca się w oczy niebanalną pisownią. Obcokrajowiec głowić się będzie nad znaczeniem tego hasła. Po chwili dojdzie do wniosku, że język polski trudny jest. Rodacy pomyślą, że to może reklama IN VITRO, bo przecież mózg płata figle i czasem upraszcza widziany obraz.

Większość jednak zareaguje prawidłowo, tak jak chcieli specjaliści – uśmiechnie się. I oto chodzi. W tych smutnych czasach przyda się trochę rozrywki…

Kiedyś w tym samym miejscu widniał neon: GLUGA NA ODRZE. Zastanawiałem się , chyba nie tylko ja jeden, co to jest ta gluga? Proces myślowy i wyostrzony wzrok dopomogły w rozwikłaniu szarady. Nie świeciły się dwie pierwsze litery neonu: ŻE.

Mamy zatem kontynuację szczecińskiego cyklu „Zagadka na powitanie”. Grunt to tradycja…

Redakcja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here