Święto zmarłych

0
103

Śmierci doświadczamy najpierw poprzez śmierć bliskich. Po ich śmierci uderza nas niedająca się niczym zapełnić pustka. Wyłania się ona z przepaści między dwiema pełniami: pełnią obecności bliskiej osoby, której już nie ma, i pełnią rzeczy i znaków, które przemawiają tak, jak by ona wciąż była obecna. Początkowo nie dostrzegamy tej pustki. Otwieramy szafę i obok naszych ubrań widzimy ubrania bliskiego, jakby miał za chwilę wrócić i wyjść z nami na spacer. Znów kroimy kilka kromek chleba za dużo, jakbyśmy nie mieli sami jeść kolacji. Potykamy się o zabawki dziecka, jakby miało ono sięgnąć po nie i znów wypełnić pokój radosnym głosem. Obecna nieobecność.

Z czasem usuwamy ubrania z szafy, nie kroimy już za dużo chleba, zabawki chowamy głęboko, by nie kłuły nas w oczy. Pustka staje się wyraźniejsza, choć może nie jest już tak boleśnie odczuwana. (…) Pustka jest nie tylko wokół nas, ale i w nas samych. Jeśli nie ma już bliskiego – żony, męża, siostry, ukochanego dziecka – to i w nas nie powinno już być wszystkich tych przeżyć, które nas z nimi wiązały. Czujemy, że zabrali oni ze sobą kawałek nas samych: naszego serca, pamięci, nadziei (…)

Z czasem rana się goi a miejsce pustki zajmuje cień, cień nieusuwalny. Ludzie, którzy stracili bardzo bliskich, żyją z cieniem, zacienieni. Nie są już tymi samymi co niegdyś, gdyż ich część pozostaje „tam”. W ich życiu z czasem pojawia się coraz więcej cieni; to znak, że sami coraz bardziej „tam” się zbliżają. (…) Im więcej cieni – jako śladów nieobecności – otacza żyjących, tym częściej myślą oni także o wyjątkowości śmierci.

Każdemu, kto myśli o własnym umieraniu, śmierć wydaje się czymś jedynym, tak jak jedynym i wyjątkowym jest dla każdego jego własne życie. Każdy sądzi, że jego śmierć będzie jakimś końcem świata. Musi jednak oswoić się z myślą, że będzie ona jedynie końcem jego świata. Być może zasmuci tylko kilku najbliższych. Świat będzie biegł swoimi torami.

prof. dr hab. Tadeusz Gadacz

„O umiejętności życia”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here