Świat według Kai Godek

0
326

To świat konserwatywnej Ameryki i średniowiecznego świata. Kaja Godek jest republikanką walczącą zarówno o prawo nienarodzonych zarodków, jak i prawo do zabijania ludzi. Jest pro-life i pro-gun jednocześnie. No i jeszcze walczy o prawo do własności. Jeżeli do tego dołożyć zakaz rozwodów, zakaz edukacji seksualnej i antykoncepcji, zakaz in vitro oraz dyskryminację osób LGBTQ to mamy pakiet ideologiczny fundamentalistycznej brazylijskiej sekty, której polską reprezentantką staje się Kaja Godek.

Jak to się łączy? po dwóch latach dziennikarskiego śledztwa opisała to Klementyna Suchanow, w wydanej niedawno książce „To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze”. Średniowieczne pomysły pojawiają się niemal w tym samym czasie w Stanach, Ameryce Południowej, w Polsce, Włoszech czy w Hiszpanii. Powiązania środowisk skrajnie fundamentalistycznego chrześcijaństwa z ruchami paramilitarnymi. Niejasne przepływy finansowe wiodące do Kremla. Wygląda to na nową krucjatę – tym razem w nowoczesnej wersji wojny hybrydowej – tej wykorzystującej armie trolli, botów i algorytmów, zmieniającej znaczenia pojęć takich jak życie nienarodzone czy prawa człowieka. Wojny na manipulację i zniewolenie umysłów.

Kaja Godek do swojego ideologicznego karnetu dorzuciła jeszcze; „rozdział lewicy od państwa”. Czujecie smrodek maccartyzmu?To nie smrodek – to smród.

To wiele tłumaczy jak fundamentaliści pojmują wizję państwa. To patriarchalna, kapitalistyczna teokracja, w której na sukces mogą liczyć Strażniczki Patriarchatu – takie jak Kaja Godek.

Bogna Czałczyńska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here