Stocznia, to już nie Stocznia?

1
427
foto: M. Rudnicki

Według nieoficjalnych informacji, działająca Stocznia Szczecińska Sp. z o. o. straciła prawo do nazwy.


Walczyła o to przed sądami i to już od dawna. Wyrok wydał najpierw Sąd Rejonowy, a teraz potwierdził go Sąd Apelacyjny.

Wielki powrót nazwy nastąpił w styczniu 2018 r. Decyzję o powrocie do niej podjął ówczesny zarząd spółki Szczecińskiego Parku Przemysłowego, a później zatwierdziło ją Walne Zgromadzenie. Ówczesny prezes SPP, Andrzej Strzeboński stwierdził po decyzji Walnego z satysfakcją:

Powrót do dawnej nazwy Stocznia Szczecińska jest symbolicznym wyrazem powrotu do tradycji tej stoczni, której kontynuatorem dotychczas był Szczeciński Park Przemysłowy. Co najważniejsze, przywrócenie historycznej nazwy Stoczni Szczecińskiej nastąpiło równolegle z procesem przywracania pełnej zdolności produkcyjnej spółki. Będziemy znów budowali nowe statki pod szyldem Stoczni Szczecińskiej.


Strzeboński długo nie cieszył się, bo 11 kwietnia 2019 r. nowa Rada Nadzorcza zwolniła z pracy cały Zarząd, a funkcję prezesa (do czasu wyboru nowego) objęła Małgorzata Jacyna-Witt, przewodnicząca Rady Nadzorczej.
Jeszcze w 2018 r. posłowie Platformy Obywatelskiej oskarżyli zarząd Stoczni Szczecińskiej o fałszowanie certyfikatów oraz bezprawne używanie historycznej nazwy i złożyli zawiadomienie do prokuratury.
Ówczesny prezes stoczni zareagował bardzo ostro stwierdzając: „To hipokryzja i szkodzenie stoczni”.

W trakcie wynikła też kontrowersyjna sprawa stępki pod nowy prom, który do dziś nie powstał.

Jak dalej potoczy się kwestia własności nazwy Stocznia Szczecińska?
Trudno ocenić. Z pewnością szczecinianie nie mają powodów do radości, a sprawa może mieć daleko idące reperkusje polityczne.

Marek Rudnicki

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here