Starówka Jagiellonów, czyli jaka efektowna katastrofa.

0
466

Właśnie ogłoszono kolejną spektakularną porażkę miejskiego programu renowacyjnego. Ogłoszony z wielkim hukiem w 2010 roku projekt renowacji kamienic w Centrum o nazwie Starówka Jagiellonów właśnie wszedł w fazę wyprzedaży. Jak informuje w internetowym wydaniu szczecińska „Gazeta Wyborcza” w środę na sprzedaż wystawione zostaną dwie kamienice przy ul. Jagiellońskiej w Szczecinie (nr 92 i 94). Ścisłe centrum miasta.

morizon.pl

Projekt zakładał zamianę zdegradowanych, ale mających olbrzymi potencjał, budynków w kwartale ulic: Bogusława, Jagiellońska, Śląska i Bałuki w eleganckie wielkomiejskie kamienice, z luksusowymi apartamentami, prestiżowymi biurami, klimatycznymi knajpkami i eleganckimi sklepami w parterach. Tak, jak na Deptaku Bogusława – zanim dbający o elegancję restauratorzy czy marzący o prestiżowej lokalizacji właściciele biur uciekli stamtąd po tym, jak Deptak Bogusława zamienił się w tanią pijalnię wódki i wypełnił się tandetnymi ogródkami, głównie piwnymi. Powołaną dla realizacji projektu Starówka Jagiellonów spółkę po trzech latach zlikwidowano a TBS Prawobrzeże, który przejął odpowiedzialność za jego realizację, zdołał wyremontować zaledwie jedną kamienicę. Jedną przez dziesięć lat.

Częściowo tylko powiodła się inwestycja realizowana przez Szweda Magnusa Isakssona przy ul. Śląskiej i Bałuki. Szkoda. Kilka kamienic, których renowację doprowadzono niemal do końca, daje obraz tego, jak pięknie mogłoby wyglądać centrum Szczecina, gdyby odpowiednio o nie zadbać. Problem w tym, że inwestor prawdopodobnie przeszacował możliwości finansowe zainteresowanych kupnem takich mieszkań.

morizon.pl

Na jednym z portali, zajmujących się handlem nieruchomościami, można znaleźć ofertę na jedno z takich mieszkań: za 165,79 mkw lokalu wymagającego sporych jeszcze nakładów, (w stanie niepełnym deweloperskim, powierzchnia typu „open space”, trzy balkony, ściany pokryte tynkiem, sufit pozostawiono nieotynkowany), trzeba zapłacić 1 492 110 zł. Jest możliwość podziału tej powierzchni na mniejsze apartamenty pod wynajem, ale za tę cenę można już kupić ładny domek na Pogodnie. Może nie efektowną rezydencję, ale na pewno z ogródkiem lub ogrodem. Nie powstanie hotel w narożnej kamienicy (ul. Śląska/Bałuki). Na opuszczoną od 2012 roku szkołę z pomnikiem króla Maciusia 1 nie znaleziono pomysłu – kilka dni temu rozpoczęto jej wyburzanie.

W miejscu wyburzonych oficyn, gdzie przed wojną znajdowała się hala sportowa, nie powstał ani miejski plac z fontannami, ani przeszklona palmiarnia.

morizon.pl

Dlaczego miasto sprzedaje kamienice przy ul. Jagiellońskiej? Ano „z uwagi na stan techniczny tych budynków oraz wynikającą z tego konieczność poniesienia bardzo dużych nakładów na przeprowadzenie ich remontu”, jak czytamy w wyjaśnieniu przesłanym „Gazecie Wyborczej”. Są dwie możliwości interpretacji tego wyjaśnienia. Obie fatalne. Pierwsza, że inicjując projekt Starówka Jagiellonów miasto nie miało pojęcia o rzeczywistym stanie technicznym kamienic, renowacji których się podjęło i o koszcie realizacji takiego projektu. Druga – że przez dziesięć lat zaniechań kamienice znalazły się w tak złym stanie, że ich przebudowa w luksusowy apartamentowiec jest albo niemożliwa, albo zbyt kosztowna.

Nie będziemy więc mieli pięknego, klimatycznego centrum. Będziemy mieli za to jedno z największych saunariów w Europie, z sauną kominkową, zamkową, różaną, ziołową, pustynną, marynistyczną, cesarską, sauną „Rajska Wyspa”, słowiańską banią, Sauną Hammam, Havana, Origami a nawet sauną kinową. Nie wierzycie? Obejrzyjcie prezentację na facebookowym profilu Prezydenta Szczecina. Wypas!

Kamienicę Miasto sprzedaje kamienicę za 2,2 mln zł, bo nie stać nas na jej renowację. Na kompleks Fabryka Wody za 350 mln zł nas stać.

Rafał Jesswein

Ogłoszenie morizon.pl https://www.morizon.pl/oferta/sprzedaz-mieszkanie-szczecin-centrum-slaska-165m2-mzn2033206672

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here