Sojusz tronu i ołtarza

0
270

Polski sojusz kościoła z polityką idzie tak daleko, że kościół czerpiąc z tego sojuszu profity nie jest zdolny do potępienia tych polityków PiS-u, którzy jawnie łamią dekalog.

Nie wnikam w tajemnicę spowiedzi, ale zawsze kończy się ona obietnicą poprawy. Nie widzę jednak tej poprawy.

Jak zatem można jawnie manifestować swój katolicyzm i nienawidzić (Kaczyński). Permanentnie kłamać (Morawiecki). Permanentnie kraść (wielu).

Czy biskupom i proboszczom to nie przeszkadza? Czy oni to akceptują? Mam wrażenie, że akceptują, a nawet pochwalają.

prof. dr hab. Tadeusz Gadacz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here