Słońce może zmienić lek w toksynę./* Klimatyzacja polityczna.

0
358
wh

A czy może stać się zupełnie przeciwnie? Czy w tych gorących okolicznościach może dojść do wypalenia głupoty? Czy można to sobie wyobrazić? Można sobie za to wyobrazić, że głupota może wypalić, nawet w środku zimy.
Ta cywilizacyjna klimatyzacja niestety zapewne nie pozwoli na to wypalanie głupoty. Są jeszcze pieniądze i potrzeba galwanizowania istniejącej, nienaturalnej sytuacji.
Jakby było miło spotkać pana Jarosława w kinie, siedzieć tuż obok i wymianiać żarty i anegdoty polityczne. Ale nie – polityka od lat żylasta, ściągnięta, surowa, wredna jak wychowawczynie Małej Księżniczki.
Oto widzę pana Jarosława w Brukseli, w pojednawczej roli.
Nie ma takiej możliwości, klimatyzacja polityczna nie pozwoli na takie szaleństwa. Ale może pozwoli choć na męskie granie – proszę powiedzieć, że dąży pan do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. To jest pana cel, jak się wielu ludziom wydaje. Nie jakieś tam zabawy z sądami, jakieś mydlenie oczu konstytucją Kwaśniewskiego (trzeba było panie Jarosławie stanąć na czele tej komisji, miał pan taką możliwość). Dobrze by było żeby wskazał pan sojuszników, jakiś układ polityczny, który zapewni nam stabilizację i pokój. Ile to będzie kosztowało nasze firmy, to wyjście z Unii?
Przegrzana wyobraźnia serwuje kolejne obrazy i sytuacje. Wspólne rozmowy pani Pawłowicz i pana Rzeplińskiego o nowej konstytucji, którym to rozmowom przysłuchuje się życzliwie pan Zbyszek. Na lednickich polach słychać wycie i skomlenie, to politycy pracowicie odszczekują fałszywe oskarżenia ( ósme ), spotkanie prowadzi Jacek Kurski, który ma wydeptać chodząc po piasku 1000 razy „Ciemny lud to kupi”- obok Donek wydeptuje swoje „Moherowe berety”, nie ma zmiłuj; to jest warunek powrotu do czynnego życia politycznego. Drugi, to warunek zatrudnienia zgodnie z kwalifikacjami przez 5 lat. A co potem – zapewne to co zwykle – kolejne wybory.
Naród nie doświadczający dobrodziejstw klimatyzacji, doświadcza jak się okazuje niezwykłych projekcji wywołanych nadzwyczajną temperaturą. Te zjawiska mają charakter chwilowy, występują w społeczeństwie gdy temperatura osiąga wysokość powyżej 30 stopni Celsjusza w cieniu. Ustępują gdy temperatura spada. Ale ślady tych pełnych nadziei projekcji pozostają.
To bardzo dziwne, że że projekcje mają charakter symetryczny i dotyczą wszystkich ugrupowań. Rzadko się zdarzają, a to się okazało po analizie 216 projekcji, wizje skrajnie dramatyczne. Licytacja apartamentów, zwrot kredytów, nagłe rozwody, likwidacja agencji reklamowych i towarzyskich, załamanie rynku ośmiorniczek, próby samobójcze; po licytacji samochodów w środkach komunikacji pojawią sie nowe twarze. Pasażęrowie nie zawsze reagują przyjaźnie, nie ustępują (w tych dramatycznych projekcjach) miejsca byłym rządowym posłom i posłankom. Dziennikarze kasują niepotrzebne numery telefonów. Pojawiają się anonimy. Spokojnie, to to tylko awaria klimatu.
Co do wyjścia z Europy panie Jarosławie, to może wszyscy się zastanowimy, ponieważ to nie jest pańska prywatna decyzja ani też tych 18 procent, które tak szczęśliwie wybrało. W zasadzie tylko o to chodzi, o nic innego. Jest gorąco i to jeszcze jakiś czas potrwa. Nie ma co się za bardzo śpieszyć. A nieczyszczona klimatyzacja niesie ze sobą wiele zagrożeń takich jak możliwość infekcji dróg oddechowych. Po co to panu, zapraszam na świeże, chłodne powietrze, może spotkamy kogoś przyzwoitego, kogoś, kto nie musi kryć sie w cieniu.
Jak to będzie the day after, czy ludzie zapomną twarze pana koleżanek i kolegów czy też nie? Co byłoby dla nas lepsze pamięć i zemsta czy niepamięć i poniechanie? Nie tylko the day after.
Ludzie najprawdopodobniej chcą spokoju i będą skłonni wybaczyć; tak naprawdę to złe skutki dobrej zmiany większości ludzi nie dotknęły. Rząd daje nadzieję na sprawiedliwe i szybkie sądy; nie wykluczone, że wyłącznie szybkie.
Wizja The day after. To dzień powrotu do stanowisk. I naturalnie dzień odwrotu; ilość stanowisk raczej się nie zmieni chociaż ostatnio wyraźnie ich przybyło. Albo sytuacja się nie zupełnie się nie zmieni. Albo pojawi się na czele peletonu niezawodna lewica i jak zapowiada Włodzimierz, konsekwentnie, bez emocji będzie rozliczała każdego za niszczenie państwa. Ale odpowiedz sobie drogi Włodzimierzu, dokąd i dlaczego poszli wyborcy lewicy, na kogo głosowali i kogo przez ostatnie lata popierali; naprawdę uważasz, że są rozczarowani sposobem uprawiania polityki przez rząd?
Tak czy inaczej rząd wprowadzone zmiany w systemie sądowniczym uklepie. To nie projekcja, to obawa. Unia ustąpi i rząd ustąpi. A co będzie uklepane to zostanie. Na tym właśnie to polega. Nie klepią na razie, bo wciąż gorąco. A do tego wszystkiego małpi pył opanowuje Europę.

Wojciech Hawryszuk

10-11 sierpnia 2018, Kaszubska 12, Szczecin

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here