Przetasowania kadrowe w Pogoni Szczecin

0
434

Jeszcze kilka dni temu wszystko wydawało się być w najzwyklejszym porządku. Piłkarze Pogoni Szczecin albo wylegiwali się nad basenami w ciepłych krajach, albo – jak Spas Delev – spędzali aktywnie czas w górach. Włodarze klubu w tym czasie zajmowali się transferami, co poskutkowało podpisaniem kontraktów z dwoma nowymi zawodnikami. Jednak w dzień poprzedzający powrót „Portowców” do treningów, jak grom z jasnego nieba gruchnęła nieoficjalna informacja, o tym, że dotychczasowy dyrektor sportowy Maciej Stolarczyk ma zostać nowym trenerem Wisły Kraków.

Krakowski klub ma zaprezentować nowego szkoleniowca w najbliższy poniedziałek i to wtedy otrzymamy oficjalne potwierdzenie tej decyzji. 14 czerwca Stolarczyk został oficjalnie zwolniony z Pogoni. Najpierw powiadomił o tym prezes granatowo-bordowych Jarosław Mroczek, nieco później na oficjalnej stronie klubu pojawiło się krótkie i lakoniczne oświadczenie o zakończeniu współpracy między stronami. Sposób w jaki zostały napisane oba komunikaty, pozwalają stwierdzić, że nie było to miłe i przyjazne pożegnanie. Na pewno nie tak, jak w przypadku byłego trenera Kazimierza Moskala, który podczas swoich ostatnich dni w klubie… spotkał się na grillu z szefostwem Pogoni i swoim następcą – Maciejem Skorżą.

Jak się później okazało, reakcja prezesa Mroczka jest całkowicie zrozumiała. Otóż Maciej Stolarczyk ponoć zataił swoje rozmowy z ligowym rywalem szczecinian i dogadał się z Wisłą za plecami swojego przełożonego. Obydwaj panowie byli bardzo bliskimi współpracownikami, przeszli razem przez niejedną sytuację, aby koniec końców pożegnać się w nieciekawej atmosferze.

Posada trenera nie będzie jednak nowością dla byłego piłkarza Pogoni i Wisły. Stolarczyk swoją trenerską karierę zaczynał właśnie w Szczecinie, gdzie najpierw był szkoleniowcem rezerw i drużyny juniorów starszych. Jesienią 2010 roku przez trzy miesiące prowadził I-ligową wówczas Pogoń Szczecin, ale nie był to udany czas dla niego i klubu. W 12 ligowych starciach wygrał zaledwie cztery razy, dwa razy zremisował i sześć razy schodził z boiska pokonany.

Swoje dołożył w Polskim Związku Piłki Nożnej. Między lipcem 2016 i czerwcem 2017 roku był opiekunem reprezentacji Polski do lat 20. Dodatkowo jest on jednym z głównych autorów Narodowego Modelu Gry PZPN.

46-latek nie jest też zupełnie anonimowy w Grodzie Kraka. Stolarczyk jako piłkarz wystąpił ponad 100 razy w barwach Białej Gwiazdy, dodatkowo trzy razy zdobywał z nią Mistrzostwo Polski. Mimo to, nowiny o jego nowej roli zostały odebrane w Krakowie dość chłodno. Po reakcji kibiców można się domyślić, że spodziewali się kogoś ze zdecydowanie większym doświadczeniem, kto da im upragnione miejsce w europejskich pucharach.

Cały czas jednak nie wiadomo, kto zajmie jego miejsce w roli dyrektora sportowego szczecińskiego zespołu. Jako jeden z pierwszych kandydatów jawił się Dariusz Adamczyk, jednak wiele osób wyobraża sobie w tej roli Rafała Murawskiego. Na ostateczną decyzję będziemy musieli jednak jeszcze poczekać.

Gdzieś z boku, dość niezauważona przeszła też informacja o odejściu z klubu Łukasza Becelli. Przez ostatnie dwa i pół roku pracował on jako szef skautów w szczecińskim klubie. Od najbliższego sezonu sprawdzi się w trochę innej roli, ponieważ został ogłoszony asystentem nowego trenera Odry Opole Mariusza Rumaka.

Paweł Tanona

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here