Poznań, otwarte miasto

0
355
Sebastian Bednarski

Poznań jest jednym z miast progresywnych, w których pojawia się coraz więcej inicjatyw obywatelskich włączających potrzeby wszystkich mieszkańców. Bo niby miasto jest dla wszystkich, ale czy wszyscy się w nim dobrze czują, czy mamy jednakową uważność dla każdego z jego mieszkańców?

W Poznaniu Urząd Miasta zaczął naukę uważności od siebie. W patrzeniu na miasto trzeba zedrzeć transparentne dla nas samych zasłony, zobaczyć to co niby widzimy, ale wydaje się „naturalne”, przezroczyste. Usłyszeć to, co niewypowiedziane – bo wiele grup nie ma wystarczającej siły głosu, a być może brakuje im kompetencji i siły przebicia, żeby sygnalizować swoje potrzeby. A czasami czują się już bezsilne, pozbawione poczucia sprawczości, wiedzą, że to i tak nic nie da – więc przestają dopominać się uwagi dla swoich praw. Zanim mieszkańcy tą siłę i wiarę odzyskają warto, aby Urząd Miasta pochylił się nad ich problemami. A to wymaga owej większej świadomości, uważności i zmiany perspektywy.

W Poznaniu zaczęto od przeszkolenia urzędników magistratu oraz podpisania Karty Różnorodności. Karta Różnorodności to europejska inicjatywa na rzecz promocji i rozpowszechniania polityki równego traktowania oraz zarządzania różnorodnością w miejscu pracy. Tak więc urzędnicy poznańskiego magistratu najpierw przeszli sami szkolenia jak prowadzić politykę kadrową w swoim miejscu pracy, aby była równościowa co do zasad płacy, awansów, dostępu do szkoleń, aby miejsce pracy było przyjazne i wolne od mobbingu, molestowania, dyskryminacji. Słusznie, bo nie można prowadzić polityki równościowej i wolnej od dyskryminacji, jeżeli nie jest się świadomym jej znaczenia. Po podpisaniu Karty, w urzędzie powołany został stały zespół, który jest odpowiedzialny za tworzenie oraz wdrażanie rozwiązań przeciwdziałających dyskryminacji, mobbingowi i molestowaniu w miejscu pracy oraz monitorujący wprowadzanie polityk antydyskryminacyjnych.

Co się zatem w takim mieście dzieje? Opracowano świetną kampanię społeczną nt różnorodności; „My Poznań 36,6”, której głównym celem jest walka z uprzedzeniami i szacunek dla każdego człowieka. Uchwałą Rady Miasta zdecydowano o kobiecych patronkach dla nowych poznańskich ulic. Wprowadzono program szkoleń antydyskryminacyjnych do szkół. Miasto Poznań wsparło finansowo i organizacyjnie Ogólnopolski Kongres Kobiet. Poznań jest też w Sieci Miast Równych Szans. Opracowane i wdrażane są polityki senioralne, czy wsparcia dla osób niepełnosprawnych.

Wsparcie uzyskał Migrant Info Point – miejsce prowadzone przez organizacje pozarządowe, w którym dostaną wsparcie informacyjne i prawne poznańscy przybysze np. studenci i przedsiębiorcy obcokrajowcy, liczni obywatele Ukrainy czy Białorusi, zarówno Ci pracujący legalnie, jak i ci z szarej strefy. Wkrótce napiszę więcej o tej inicjatywie, bo wydaje mi się ona nader potrzebna również dla Szczecina i Koszalina.

Wiele z tych działań to inicjatywy dr Marty Mazurek, od dwóch lat pełnomocniczki prezydenta Jacka Jaśkowiaka ds. przeciwdziałania wykluczeniom. Jeżeli chcecie wiedzieć więcej; zapraszam na prezentacje dr Mazurek nt Europejskiej Karty Różnorodności Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym oraz na debaty – w tym na temat samorządu – podczas 6. Kongresu Kobiet w Poznaniu.

Rejestracja na Wielkopolski Kongres Kobiet w Poznaniu 07.04.2018; https://online.ikongres.pl/conference/iv_wielkopolski_kongres_kobiet

Bogna Czałczyńska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here