„Posypuję głowę popiołem.”

1
798

Szczecinianie oceniają Morskie Centrum Nauki.

Budynek Morskiego Centrum Nauki, który w trakcie budowy wzbudzał wiele kontrowersji, rodził szereg wątpliwości a wręcz spotykał się z hejtem, po zainstalowaniu iluminacji, opakowaniu elewacji w siatkę oraz demontażu ogrodzenia budowy…zaczął się podobać.

Obecnie MCN przechodzi procedury odbiorów budowlanych. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo główny wykonawca inwestycji, firma ERBUD, zabierze ostatnie kontenery i sprzęt budowlany i odjedzie na teren innej budowy. Nie oznacza to jednak, że tak wyczekiwana wystawa będzie dostępna. Jak już z terenu budowy „zejdzie” ERBUD, będzie mogła wejść firma instalująca wyposażenie planetarium oraz eksponaty. To potrwa. Możliwe, że szczecinianie będą mogli cieszyć się „fajerwerkami nauki” dopiero w przyszłym roku.

Póki co mieszkańcy cieszą się widokiem swoistej „szczecińskiej Arki Noego” spacerując bulwarami w kierunku Wyspy Grodzkiej. Jak się zmieniły opinie naszych mieszkańców o MCN mogą świadczyć opinie pod zdjęciami obiektu zamieszczane na różnych stronach informacyjnych na FB czy TT.

W poniedziałek wybrałem się rowerem zobaczyć jak to wyszło na żywo i muszę przyznać, że po założeniu siatki jest bardzo dobrze. Byłem jedną z tych osób, która miała dużo obaw i krytykowała obiekt jeszcze kilka miesięcy temu, ale dziś posypuję głowę popiołem. Jest ? – napisał pan Adam.

Powyższa opinia pojawiła się pod twittem zamieszczonym Damiana Ludwiczaka.

Podobne opinie nie są odosobnione. „Szczecin się zmienia” strona informacyjnej na FB, grupująca blisko 64 tysiące użytkowników od początku „bacznie” przygląda się budowie i wiele razy krytycznie oceniała wygląd obiektu. Zaczęła publikować posty bardziej przychylne.

Komentatorzy również zaczęli  spoglądać przychylniejszym okiem na obiekt, który może stać się jedną z wizytówek Szczecina.

Nie omieszkali się również wypowiedzieć lokalni politycy. Wokół Morskie Centrum Nauki został ściągnięty już blaszanym płot i możemy w pełni podziwiać obiekt. Jak się Wam podoba? – napisał na swoim profilu radny województwa zachodniopomorskiegoWojciech Dorżynkiewicz – Jak dla mnie wygląda rewelacyjnie. Jest kontrowersyjny, ale Filharmonia początkowo również budziła wiele uwag. Jednak nie bryła jest najważniejsza, a to co w środku. We wnętrzu montowana jest ogromna wystawa, której obejrzenie będzie zajmowało 3-4 godziny. Jestem pewien, że Centrum będzie biło rekordy popularności i stanie się obok Filharmonii obiektem, który trzeba będzie koniecznie odwiedzić w Szczecinie.

Nowe oblicze MCN skomentowała również radna Szczecina Dominika Jackowski:

Oczywiście Szczecin to miasto wielu opinii, zatem i malkontentów nie może zabraknąć. Do dzisiaj w komentarzach pojawiają się głosy krytykujące: miejsce w którym zbudowano obiekt, pstrokatych kolorów zakamuflowanych siatką, zasłonięcia pstrokatych kolorów zakamuflowaną siatką bo wcześniej było lepiej, samej siatki, kształtu budynku, braku zieleni… celnie ujęła to pani Ali Cja.

W trakcie budowy wielu wskazywało, że warto poczekać z „wystrzeliwaniem” opinii do czasu jej zakończenia,  bo może zakończyć się podobnie jak z Filharmonią Szczecińską. Krytykowana i hejtowana okazała się wielkim architektonicznym sukcesem i miejscem, z którego mieszkańcy są dumni.

PK

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here