Popołudnie chrześcijaństwa

0
448

Ks. prof. dr hab. Tomas Halik – Kościół ma różne twarze. Wobec zniechęconych, obrażonych, skrzywdzonych przez księży czy rozczarowanych kościołem mówię – spróbujcie jeszcze raz! Wróćcie i spróbujcie jeszcze raz. 

Szczecinianie mieli wyjątkową okazję spotkać się z wybitnym, katolickim intelektualistą. Ksiądz prof. dr hab. Tomas Halik, na zaproszenie Tomasza Dostatniego OP, wziął udział w dwóch spotkaniach. Pierwsze w ramach interdyscyplinarnej debaty Szkoły Doktorskiej Uniwersytetu Szczecińskiego i drugie w Muzeum Narodowym na temat „Nieszczęsnego daru wolności: Bonhoeffer – Havel”.

W pierwszym spotkaniu w debacie na Uniwersytecie wśród dyskutantów byli także O. Tomasz Dostatni i redaktor naczelny „Więzi” Zbigniew Nosowski.

Prof. Halik opowiadał jak rozumie wiarę? Od dawna rozróżniamy pojęcie wiary i akt wiary. W pewnym uproszczeniu wiara może być światopoglądem lub sposobem życia. Halik sam stawia sobie często pytanie – jak to jest, że czasami jest mi bliżej do ludzi niewierzących niż niektórych wierzących? Jeśli popatrzymy uważnie na ludzi żyjących wokół nas, to zobaczymy, że są wśród nich ludzie deklarujący się jako niewierzący ale wnikliwe spojrzenie dostrzeże w nich dużą otwartość i życzliwość. Nie zawsze można to powiedzieć o niektórych ludziach pobożnych.  Według Halika to sztuka, literatura oraz architektura powinny nas kierować ku chrześcijaństwu a nie tępa propaganda. W opowieści o chrześcijaństwie ważny jest zachwyt nad pięknem. Głównym zadaniem ludzi kościoła powinna być inkulturacja a nie indoktrynacja. Wiara powinna inspirować się kulturą. Wiara dla wielu ludzi wyrasta z kultury. Wszelkie fundamentalizmy są niczym kicz w sztuce. 

Kościół w Czechach i w Polsce nie składa się tylko z wierzących i niewierzących. Jest cały margines lub środek ludzi otwartych na transcendencję, poszukujących wyższych wartości. Czy to nie my jako kościół jesteśmy na marginesie – pytał Halik? Według niego – czasy nawracania czy misji pracy z ateistami to czasy minione. Dzisiaj należy zajmować się tymi którzy są pośrodku – nie wierzącymi, nie niewierzącymi tylko tymi którzy są pośrodku. Jest ich zdecydowana większość. Ludzie kościoła powinni sobie uświadomić, że nie mają monopolu na prawdę. Prawda to księga której nikt jeszcze nieprzeczytał.

Analizując możliwości skutecznej pracy duszpasterskiej powiedział, że najważniejsze jest to, że możemy proponować towarzyszenie człowiekowi, musimy słuchać ludzi, bo oni też mogą nas czegoś nauczyć. Model chrześcijaństwa który jest przed nami, to towarzyszenie człowiekowi w duch szacunku. Duchowe towarzyszenie to inspiracja do szukania odpowiedzi na pytania o sens życia. Dotychczasowy język klerykalny, język nabożeństw i język liturgiczny nie trafiają już do osób poszukujących. 

Zapytany wprost o konsekwencje uwikłania kościoła w polityce, na przykładzie Prawa i Sprawiedliwości i kościoła w Polsce, ks. prof. Halik powiedział, że sojusz ołtarza z tronem – to niezdrowa kohabitacja. W Czechach my to przeżywaliśmy kilkaset lat temu za Habsburgów. Kościół nie powinien być kościołem triumfującym czy wojującym. Z tego trzeba się wyleczyć.  

Według dominikanina Tomasza Dostatniego – refleksja Tomasa Halika jest najważniejszą współcześnie refleksją na temat chrześcijaństwa. To próba uchwycenia zmian sekularyzacyjnych w Polsce czy Czechach. Halik trafnie diagnozuje przyczyny sekularyzacji, odchodzenia ludzi od koscioła instytucjonalnego. Mówi też o nadziei. Według Halika śmierć kościoła jako realizujący się scenariusz jest passe, bardziej w diagnozie Halika widać powrót człowieka współczesnego do duchowości, szukającego potrzeby pewnej transcendencji. 

Redaktor Naczelny Więzi Zbigniew Nosowski podkreślał, że dość systematycznie publikuje ważne teksty prof. Halika. Nawiązując do tematu spotkania, czyli książki Halika „Popołudnie chrześcijaństwa”, przypomniał swoją diagnozę o „ciemnej nocy kościoła”. Według Nosowskiego te diagnozy się uzupełniają. To komplementarny proces który widzimy w Polsce. Te dwa określenia łączy jednak nadzieja. Coś się kończy w kościele, chrześcijaństwie czy Europie ale z drugiej strony to może być oczyszczenie czy odrodzenie. Pewna forma kościoła instytucjonalnego czy religii kończy się. Jesteśmy w procesie odnajdywania drogi w kościele. W tym nie pomaga kościół instytucjonalny zaprzęgnięty w realizację programu partii rządzącej. To co widzimy obecnie w Polsce ewidentnie pogłębia kryzys kościoła i chrześcijaństwa. To jeden z przejawów „ciemnej nocy kościoła” i popołudnia chrześcijaństwa.

wit

Tomáš Halík czeski duchowny rzymskokatolicki, profesor doktor habilitowany socjologii, doktor habilitowany teologii, doktor filozofii, duszpasterz akademicki i wykładowca Uniwersytetu Karola w Pradze, autor kilkudziesięciu książek. Ukończył studia socjologii i filozofii na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola w Pradze, był uczniem  Jana Patocki. Komunistyczne władze odmówiły mu prawa wykładów na uniwersytecie i został skierowany do pracy jako środowiskowy psychoterapeuta alkoholików i narkomanów. 21 października 1978 został tajnie wyświęcony przez biskupa w Erfurcie na katolickiego księdza, a do roku 1989 był jedną z ważniejszych postaci podziemnego Kościoła katolickiego w Czechosłowacji. Od roku 1990 jest rektorem uniwersyteckiego kościoła pw. Najświętszego Salwatora w Pradze i przewodniczącym Czeskiej Akademii Chrześcijańskiej. Był konsultantem Papieskiej Rady do dialogu z niewierzącymi. Od roku 1993 wykłada religioznawstwo na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola. Głosił również wykłady w Oxfordzie i Cambridge oraz był jednym z ekspertów i przyjaciół czeskiego prezydenta Vaclava Havla. Jest znany ze swego zaangażowania w życiu społecznym, publicznych wypowiedzi na temat problemów dyskryminacji rasowej, tematy polityczne i religijne oraz procesu sekularyzacji i integracji europejskiej. Laureat Nagrody Templetona (2014) przyznawanej za przekraczanie barier między nauką a wiarą. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here