Pogoń = kasa

1
444

Wymęczony remis Dumy Pomorza, ostatniej w tabeli, z Cracovią – przedostatnią drużyną Ekstraklapy, jak mawiają złośliwi internauci, pokazał możliwości szczecińskiej drużyny. Ten wielki sukces – nareszcie Pogoń nie przegrała – stał się przyczynkiem do refleksji wyrażonej w tytule.

Bramkę dla Cracovii strzelił Kornel Rapa – sprzedany przez Pogoń krakowianom. W Śląsku Wrocław znakomicie broni Słowik, bramki strzela Robak – obaj sprzedani przez Pogoń. O Celebanie, kapitanie Śląska, nie wspomnę. Niechciany w Szczecinie stoper gra w Legii, największy talent ostatnich lat – Piotrowski sprzedany do przeciętnego Gent. Lipski – kadrowicz młodzieżówki – strzela gole dla Lechii Gdańsk, Trałka – dla Lecha… Z tych ludzi można by zbudować solidny zespół. Sęk w tym, że włodarze Pogoni budować niczego nie chcą. Wtajemniczeni od lat twierdzili, że panowie A. i S. tanio kupują, by drogo sprzedać… Wierni kibice ciągle wierzyli, że ich ukochana Pogoń wreszcie zacznie grać jak za Bekdasa. Ten nie żałował, kupował, inwestował i wicemistrza Polski wyhodował… Turek, ale miał dobrych doradców.

Prezes Pogoni jest szczecinianinem. Powinien wiedzieć, czego oczekują kibice. Panie Jarku, handlować trzeba umieć. Firmuje Pan to przedsięwzięcie własną twarzą. Po meczu z Cracovią kapitan Pogoni podszedł do płotu, by podziękować kibicom. Przybił piątkę kilku osobom.. Więcej chętnych nie było…
Biznes to biznes. Ciemny lud tego jednak nie kupi. Kibice nie chcą, aby Duma Pomorza zamieniła się w D. Pomorza…

Kibic (jeszcze wierny)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here