PIS zatroskany

0
349

Sesja Sejmiku, ostatnia przed vacatio legis (czyli okresem, w którym radni wylegują się na wakacjach), obfitowała w ważne decyzje. Zatwierdzono statut województwa, podjęto uchwałę o zagranicznym partnerstwie, poczyniono zmiany w budżecie. Radni z troską pochylili się nad przyszłością Zachodniopomorskiego debatując nad strategią województwa na najbliższą dekadę. Najaktywniejsi dorwali się do mikrofonu i długo nie dali się od niego oderwać. Przewodnicząca Sejmiku ze stoickim spokojem przypominała, że tematy są ważkie i wobec tego czas wypowiedzi nieograniczony. Skwapliwie skorzystali z tego wybrańcy „dobrej zmiany” wykazując się niezwykłą troską o naszą przyszłość. Przewodnicząca klubu i jej kolega mecenas przekonywali, że strategia województwa zawiera wiele elementów zaczerpniętych wprost ze strategii wymyślonej przez premiera. Nie przeszkodziło to jednak w zadaniu pytania, czy zarząd województwa raczył skonsultować swoje zamiary ze stroną rządową… Zachodziła prawdopodobnie obawa, że zrobiono kopiuj – wklej. Widocznie naśladowanie genialnych pomysłów też jest naganne… Odpowiedni dyrektor rozwiał wątpliwości sejmikowej opozycji i zapewnił, że konsultowano. Nie zaspokoiło to jednak troski przedstawicieli PiS o znalezienie dziury w całym. Apogeum zatroskania przypadło podczas dyskusji nad budżetem Morskiego Centrum Nauki. Dwa i pół roku temu, gdy Sejmik powoływał tę instytucję, żaden radny się nie sprzeciwił (nawet z PiS). Dziś jednak troska wojewódzkiej opozycji o naukę i kulturę była tak wielka, że radni PiS zagłosowali przeciw! Nie obyło się, oczywiście, bez ataków personalnych pod adresem Marszałka i jego urzędników, ale to przecież oczywista oczywistość.
Za kilka lat, gdy nad Odrą stanie okazały budynek MCN, radni PiS omijać go będą z obrzydzeniem. Ze względu na swój kształt przypominać im będzie historię niepowstałego promu i zardzewiałej stępki…
Redakcja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here