PIS grzeje

0
289

Stary mistrz propagandy umiejętnie podgrzewa atmosferę. Opozycja daje się wmanewrować w dywagacje na temat: „będą wybory, czy nie”. To temat zastępczy, bo dla partii rządzącej bez znaczenia. Wyborów nie będzie, bo natura jest silniejsza i nie pozwoli na to, ze względu na skalę epidemii, która się dopiero rozkręca. Nie będzie chętnych – samobójców do komisji wyborczych.

Samorządowcy niepotrzebnie się emocjonują oświadczając dziś, że nie będą w stanie zorganizować wyborów. Marszałek Terlecki ich uspokaja, że zrobią to za nich komisarze. I tak PiS umiejętnie podgrzewa atmosferę. Słusznie, bo zimno…

Wyborów i tak nie będzie. „Szkoda nerwów tracić” – jak śpiewał Jarema Stępowski („warszawski taksówkarz”). Nie będzie, bo ma nie być. Duda będzie rządzić dalej, i o to chodzi. Po co wybory? Zresztą, gdyby jakimś cudem nastały upały i wybiły wirusa, a naród ochoczo ruszył do urn (taka vizja science fiction), to i tak wygra Duda. Takich ma konkurentów. A zatem PiS nas rozgrzewa w te zimne i smutne dni. Jak się nie ustawisz: D. z przodu…

Jarosław Dobrzyński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here