Pić, czy nie pić na bulwarach?

0
381

W lipcu ma wejść w życie uchwała przyjęta przez Radę Miasta umożliwiająca spożywanie niskoprocentowego alkoholu na szczecińskich bulwarach. Zwolennicy raczenia się alkoholem pod chmurką nie mogą się na razie tym cieszyć. Wątpliwości ma bowiem wojewoda zachodniopomorski, w którego gestii jest zatwierdzenie uchwały. Batalia o spożywanie alkoholu pod chmurką trwa w Szczecinie od dawna. Radni projekt uchwały odesłali do poprawek, potem udało się przegłosować legalne picie na części bulwarów. Pomysłodawcy projektu świętowali, czy aby jednak nie przedwcześnie? Wątpliwości ma wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc. Do przewodniczącej Rady Miasta Stefanii Biernat wpłynęło pismo w tej sprawie. Dyrektor Wydziału domaga się w nim uzasadnienia faktycznego i prawnego do podjętej uchwały. Wojewoda ma bowiem wątpliwości, czy pozwolenie na spożywanie alkoholu na części Bulwaru Gdyńskiego nie będzie miało negatywnego wpływu na politykę społeczną w zakresie wychowania w trzeźwości. Obawia się także zakłócania spokoju. Działacze inicjatywy Nowy Szczecin, którzy byli jednymi z pomysłodawców strefy wolnej od zakazu spożywania alkoholu twierdzą, że prawo nie wymaga obliguje od rady miasta by przed wprowadzeniem odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych uzyskała opinię lub uzgodnienie. Zdaniem działaczy pismo wojewody ma charakter polityczny, a nie merytoryczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here