Nie chcę wolnych sądów!

0
333

Fala protestów przelewa się przez kraj. Ludzie żądają wolnych sądów. Jestem temu przeciwny. Kiedyś byłem wzywany na świadka w sprawie, która ciągnęła się 10 lat… Sądy nie powinny być wolne, tylko szybkie!
Popieram działania władz, które chcą usprawnić działanie wymiaru sprawiedliwości. Sądy muszą działać szybciej. Sprawy nie mogą ciągnąć się latami… Prokuratura, gdy wskaże podejrzanego, powinna od ręki otrzymać od sądu decyzję o areszcie. Można sądzić szybko w trybie wyborczym? Można. Dlaczego zatem nie można na co dzień?
Jest człowiek, paragraf się znajdzie. Trzeba tylko dać sądom możliwość szybkiego działania. Trzask, prask i podejrzany siedzi. Jedna, druga błyskawiczna rozprawa i wyrok. Tylko szybkie sądy mają rację bytu. A totalna opozycja chce wolnych…
Na szczęście druga połowa społeczeństwa się z tym nie zgadza i popiera starania władz. Ponieważ w sejmie przedstawiciele suwerena mają większość, swoje przegłosują, a pan prezydent podpisze. Unia nie będzie się za bardzo wtrącać, ani nas wyrzucać, bo to jej się po prostu nie opłaca. Lepiej mieć granice ze wschodem na Bugu niż na Odrze…
P.S.
Jako miłośnik jabłek wszedłem kiedyś na stronę www.wolnesady.pl, żeby poczytać o ulubionych gatunkach i cenach. Niestety nie piszą tam o jabłkach…
Jarosław Dobrzyński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here