Jaki jest „Monitor Szczeciński”?

0
1406

Jestem szczecinianinem od urodzenia. Szczycę się moim miastem i promuję je, gdzie tylko nadarzy się okazja, będąc w pełni świadomym,
iż nie zawsze dla mieszkańca tego „zielonego miasta” życie w nim jest łatwe i przyjemne. Ale jestem od zawsze optymistą i tam, gdzie pojawiają się czarne chmury, ja doszukuję się promieni słońca. Tak jest i tym razem. Wśród wad widzę pozytywy nazywając Szczecin „zielonym miastem” – w kontekście licznych parków i skwerów, które gdy tylko zrobi się cieplej, zakwitają krokusami i innymi pięknymi kwiatami. Chodzi mi właśnie o takie spojrzenie. Łatwo jest krytykować stojąc z boku, a trudniej powiedzieć, że coś nam się podoba i dumnie głosić swój pogląd. Ja to wręcz wykrzykuję: kocham Szczecin! Gdy rozmawiam z osobami z innych miast, zawsze bronię mojego Szczecina.
Gdy zarzucają mi, że jesteśmy położeni, prawie na końcu świata, że stocznia upadła, że mamy źle funkcjonującą komunikację,
czy też, że uniwersytety prezentują niski poziom… Fakt – wady są, bo nic nie jest idealne, ale ja zamiast odpłacać pięknym za nadobne i krytykować inne miasta, które też mają swoje problemy, pokazuję że życie Szczecina jest ciekawe i piękne! Mamy parki, cudowną architekturę z filharmonią na czele, Wały Chrobrego i bulwary nad Odrą, gdzie spacerowanie to sama przyjemność. Mało kto wie, że nasz Cmentarz Centralny jest trzecim co do wielkości cmentarzem w Europie. Zawsze powtarzam że Szczecin pod względem powierzchni jest trzecim miastem w Polsce. Może i mieszkamy na tym przysłowiowym „końcu świata”, bo każdy ma do nas daleko, ale my przynajmniej mamy blisko nad Bałtyk i do zachodnich sąsiadów… Mimo, że Szczecin, wbrew mniemaniu niektórych, nie leży nad morzem, to wody morskie zaczynają się tuż za Trasą Zamkową i ciągną się dalej w kierunku północnym. Aby wymienić wszystkie zalety mojego miasta musiałbym zapisać następnych kilka stron.
Mimo młodego wieku odwiedziłem już wiele miast nie tylko w Polsce. Za każdym razem, gdy wracam do domu, mówię, że wszędzie dobrze i ładnie, ale w Szczecinie najlepiej. Wjeżdżając do centrum Trasą Zamkową, wyczuwam delikatną woń czekolady i rozkoszuję się widokiem na Odrę, Zamek Książąt Pomorskich i Wały Chrobrego. Jakie jest to życie Szczecina? Każdy powinien sam sobie odpowiedzieć na to pytanie.
To indywidualna ocena, na podstawie osobistych obserwacji, ale i spostrzeżeń z lokalnych mediów i serwisów internetowych.
Portal „Monitor Szczeciński” ma ambicję być jednym z tych, miejmy nadzieję, opiniotwórczych mediów, gdzie promowanie i ukazywanie pozytywnych aspektów życia w naszym mieście będzie doszukiwaniem się promieni słońca na czasem zachmurzonym szczecińskim niebie.
Serwis ten stworzą ludzie, którzy kochają życie w Szczecinie i chcą się podzielić miłością do tego miasta.
Będziemy pisać o wszystkim, co w lokalnej społeczności ważne i ciekawe. Pokażemy, że mieszkańcy potrafią podejmować nowe inicjatywy, by życie w naszym mieście było jeszcze ciekawsze i piękniejsze…

Stanisław Kaup

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here