Mądrość, rozwaga i odpowiedzialność.

0
381

Jak szybko bezpartyjni samorządowcy stają się bardzo partyjni. Na Dolnym Śląsku za stanowisko marszałka województwa, członków zarządu województwa i jeszcze inne frukty zawiązują z PiS-em koalicję. Wszystko dla dobra regionu i swoich zwolenników… Niektórzy twierdzili, że również za miejsce w zarządzie spółki miedziowej z uposażeniem 1 mln złotych rocznie, plus 3 letnia odprawa. Będzie razem 4 miliony złotych… W takiej sytuacji wielu chciałoby być bezpartyjnymi.

W naszym województwie jest również kilka spółek skarbu państwa z wysokimi uposażeniami. Nie godzi się? Nie wypada? W polityce takich słów dawno się już nie używa, niestety…

Wobec powyższego, sytuacja w naszym regionie wygląda jednak inaczej. W Szczecinie Bezpartyjni opublikowali komunikat, że to co dzieje się na Dolnym Śląsku nie przekłada się na nasze miasto, czy region. Dalej Bezpartyjni podkreślają, że „każdy z regionów ma swoją specyfikę, a o tym z kim podejmujemy współpracę decydujemy indywidualnie. Uzgodnienia z Dolnego Śląska nie mają żadnego przełożenia na rozmowy o współpracy, które prowadzimy w Województwie Zachodniopomorskim”.

Dobrze to świadczy o prezydencie Krzystku i jego doradcach. Mądrość w polityce jest cnotą. Podobnie rozwaga i odpowiedzialność. Prezydent Krzystek doskonale zdaje sobie sprawę, że ponad 100 tysięcy głosów w II turze wyborów prezydenckich, to również głosy tych, którzy nie akceptowali Bartłomieja Sochańskiego i PiS. Billboardy prezydenta Krzystka przed II turą z flagą europejską jasno pokazały jaki system wartości bliski jest prezydentowi Krzystkowi.

Radni sejmikowi Bezpartyjnych wypowiadają się dość wyraźnie w sprawie ewentualnych koalicji. Aleksander Doba w wypowiedziach publicznych jasno twierdzi, że nie wyobraża sobie współpracy z PiS. Artur Wezgraj z Koszalina systematycznie uczestniczy w demonstracjach w obronie Konstytucji i niezależności polskich sądów. Marcin Przepióra widzi w Stargardzie bardzo dobrą współpracę prezydenta Rafała Zająca z marszałkiem Olgierdem Geblewiczem. Panowie szanują się i wspierają dobre pomysły.

Piotr Krzystek nie jest skazany na koalicję z PiS w Radzie Miasta i Sejmiku. Jest niezależny. Niezbyt dobre doświadczenie z wiceprezydentem Pawlickim (nie tylko podczas kampanii wyborczej), może skłaniać do decyzji niewiązania się z żadnym klubem w Radzie Miasta i Sejmiku. W mieście jego własny klub oraz wsparcie dobrych pomysłów przez 13 radnych Koalicji Obywatelskiej, bez zawiązywania formalnej koalicji, jest możliwe. Podobnie w Sejmiku. Mądrość, rozwaga i odpowiedzialność.

wit

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here