Lewicowiec szefem centroprawicy?

0
263

Platforma Obywatelska jest aktywnym członkiem Europejskiej Partii Ludowej. Donald Tusk jest liderem EPL. Na stronie EPL czytamy, że jest to grupa centroprawicowa. Jak wobec tego wytłumaczyć to, że Bartosz Arłukowicz znany ze swoich lewicowych poglądów, chce być szefem PO, która należy do centroprawicowej grupy?

Kolejne pytanie – czym jest PO? Czy także partią centroprawicową, czy może jakąś efemerydą lub lelum polelum…

Jacek Żakowski napisał ostatnio, że „skoro wciąż przegrywamy i jest nas coraz mniej, to znaczy, że czegoś nam brakuje”. Czego Platformie brakuje? Pomysłu i projektu… Konkluzja felietonu Żakowskiego jest prosta – „nie opowiadajcie w kółko, że ta władza jest zła, kreuje zły świat i trzeba protestować. Niewielu to już zmobilizuje. Opowiadajcie, jak dobra władza zbuduje nowy, dobry świat… Jeżeli to wiecie. A jak nie wiecie, to lepiej pomilczcie, poczytajcie, porozmawiajcie, pomyślcie. Nie idźcie na barykady bez myśli. Lepiej idźcie do czytelni po myśli”.

Żyjemy w zamkniętych bańkach. Nawet na Facebooku ograniczamy świadomie lub nie, dostęp do innych, nieakceptowanych przez nas informacji. Otaczamy się ludźmi, którzy myślą tak samo jak my. Nieszczęściem jest także schlebianie opiniom zwykłych klakierów, którzy zawsze gotowi są potwierdzić, że mamy racje.

Czy Bartosz Arłukowicz ma pomysł i idee? Wie jak wygrywać wybory, to fakt. Nie boi się kontaktu z ludźmi, to też fakt. Wręcz zabiega o rozmowy z każdym, kto ma jeszcze ochotę porozmawiać o polityce. Jak jednak pogodzi swoją lewicowość z „tożsamością” centroprawicowej partii? A może owa mityczna centroprawicowość Platformy odeszła już do lamusa? Może dzisiaj nie warto w ten sposób określać partii politycznych. Znaczna część tzw. prawego skrzydła PO odeszła przecież do PSL-u. W Szczecinie o sile Platformy świadczy Grzegorz Napieralski, wspomniany Bartosz Arłukowicz czy choćby Magdalena Filiks. Czy któryś z posłów szczecińskiej PO określa siebie jako osobę o centroprawicowych poglądach? Wątpię.

Co dla polskich europarlamentarzystów, w tym Bartosza Arłukowicza,  oznacza przynależność do centroprawicowej EPL? W końcu, co ma na myśli Donald Tusk, który wspomina o budowie formacji politycznej, w której odnajdzie się i PO, i PSL i może ktoś jeszcze.

Kto dzisiaj w PO pamięta o obniżeniu podatków? O podatku liniowym dla wszystkich na poziomie 15%? Czy ktoś dzisiaj podpisałby się pod postulatem likwidacji wszystkich rządowych agencji i funduszy, rozdziałem Kościoła od państwa? Czy osoby o poglądach konserwatywnych mogą być wrażliwe społecznie i popierać interwencjonizm państwa, dawać rybę zamiast wędki? Bycie „antypisem” to za mało. Obrona Konstytucji, niezależności sądowniczej i podstaw demokracji – przecież Włodek Czarzasty też jest za tym. Adrian Zandberg, Robert Biedroń i Władysław Kosiniak – Kamysz też.

Czym Panie Bartoszu, kandydacie na nowego szefa, powinna być Platforma Obywatelska? Jaką ideę powinna lansować, aby wzbudzić entuzjazm Polaków, jaki jest Pana pomysł na PO?

Może jednak racje ma Żakowski? Może lepiej idźcie do czytelni po myśli…

wit    

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here