Konstytucja 3 Maja – iluzja i ułuda

0
91

Wieszamy flagi, świętujemy i składamy kwiaty. Szczycimy się, że mieliśmy drugą po Stanach Zjednoczonych nowoczesną Konstytucję. Jesteśmy sobą zachwyceni. Mądrzy Polacy, patrioci, szlachetni obywatele… Mitologizujemy wydarzenia z przeszłości, wynosimy na piedestał, wybielamy naszą historię realizując jakieś ułudy polityki historycznej.

„Sam Stanisław August zajmował w tej sprawie ostrożne stanowisko; w czasie prac nad konstytucją (uchwaloną w sposób uważany przez wielu współczesnych za nielegalny, bowiem przyjęto ją bez czytania, w obecności mniejszości posłów i senatorów, ignorując głosy sprzeciwu) podkreślał, że Polska, inaczej niż kraje Europy Zachodniej, nie dorosła jeszcze do nadania wolności chłopom”.

„Wolność którą chcieli nadać chłopom najbardziej sprzyjający im oświeceniowi radykałowie, nie oznaczała więc wcale wolności politycznej – udziału we władzy (choćby symbolicznego). Nie oznaczała także zniesienia powinności i wyjęcia poddanych spod władzy właściciela. Ziemia nadal miała należeć do szlachty, a poddani mieli wypełniać na jej rzecz powinności w zamian za prawo jej użytkowania”.

Ani Ignacy Krasicki, ani Hugo Kołłątaj, ani Stanisław Staszic, ani Tadeusz Kościuszko nigdy nie opowiedzieli się za wolnością chłopów. Nigdy nie planowali zniesienia wschodniej odmiany niewolnictwa.

Czy wiecie Państwo, że Konstytucja 3 Maja nie została przegłosowana? Przez pomyłkę – kiedy król Stanisław August podniósł rękę, uznano, że król zaprzysiągł Ustawę Zasadniczą. A król chciał tylko zabrać głos w dyskusji. Niby demokratyczna Konstytucja pozbawiła prawa głosu i wyboru szlachtę nieposiadającą majątku tzw. gołotę. Praw politycznych oczywiście nie mieli mieszczanie. Byli dyskryminowani przez zapisy Konstytucji 3 Maja. Ledwie 24 przedstawicieli mieszczan mogło uczestniczyć w obradach Sejmu bez prawa głosu. Najważniejsze postanowienia „demokratycznej” i „nowoczesnej” Konstytucji wobec chłopów, traktowanych jak niewolnicy, nic nie zmieniły. Konstytucja 3 Maja nie znosiła pańszczyzny ani nie gwarantowała chłopom prawa do posiadania ziemi. Idee oświecenia nie wpłynęły na umiejscowienie religii, czy – nie daj Boże – wolności religijnej. W Konstytucji 3 Maja napisano wprost, że religią panującą jest i będzie wiara rzymskokatolicka ze wszystkimi jej prawami, a porzucenie tej wiary na rzecz innej jest zabronione…

Vivat maj, piękny maj…

wit

P.S. Dwa cytaty w tekście zaczerpnięte zostały z fantastycznej książki dr hab. Adama Leszczyńskiego „Ludowa Historia Polski” o której dr hab. Marcin Piątkowski napisał: „Książkę Adama Leszczyńskiego powinien przeczytać każdy. Przedstawia ona zupełnie nowe podejście do polskiej historii, pokazując ją nie z perspektywy rządzących przez stulecia elit, ale z punktu widzenia najbiedniejszych, najsłabszych i najgorzej traktowanych warstw społeczeństwa: chłopów pańszczyźnianych, mieszczan i robotników”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here