Katolicki psycholog, katolicki ginekolog…

0
554

Dymer. Niekończąca się historia. Tym razem z wątkiem katolickiej psychiatry udzielającej wsparcia Bożydarowi, ofierze księdza Dymera. Tak opisuje to zgwałcony 17.latek: „Znajomy ksiądz mnie umówił w katolickim ośrodku psychoterapeutycznym. Pracowała tam. Powiedziała, że połowa winy należy do mnie, a połowa do Dymera, że zgrzeszyłem razem z księdzem, że mogłem uciekać.” Katolicka Psychiatra z ośrodka terapeutycznego zaprasza Bożydara do swojego domu. Poznaje z rodziną. Buduje relację. Znalazła też najlepszą terapię – przelewy finansowe, dla tych którzy mają gorzej. Podawała numery kont. Czy ktoś wie o metodzie jakiej szkoły terapeutycznej mówimy? mi taka sytuacja kojarzy się z sektą. Ale mogę się mylić – nie jestem psychiatrą.
Wsparcia od Katolickiej Psycholog nie otrzymała też 13.letnia Kasia, gwałcona przez księdza Romana. Dziewczynka w ramach wsparcia została umieszczona w domu rodzinnym Pani Psycholog. Z diagnozą wystawioną przez księdza-pedofila; ma trudny charakter. Dziewczynka na weekendy wydawana była przez Panią Psycholog księdzu sadyście i gwałcicielowi. Spore zaufanie do nie/kwalifikacji zawodowych Katolickiej Pani Psycholog miał ksiądz-pedofil umieszczając w jej domu swoją nieletnią niewolnicę seksualną. Katolicka Pani Psycholog w tym czasie prowadziła katolicką instytucję pracującą na rzecz rodzin. Takiej, która wystawiała diagnozy, opinie, prowadziła terapie…

Zapalają mi się wszystkie czerwone lampki. Katolicki paradygmat kodów mentalnych może być wyniszczający – to wieczne poczucie winy oraz przekonanie o fatum – Bóg tak chciał, doświadcza Cię, niczym Abrahama. Katolicka psychiatria, katolicka psychologia – to oderwanie od naukowej wiedzy i dryfowanie w stronę aktualnego przekazu wyznaczonego przez pola walki o ludzkie dusze, bazowanie na wdrukowanych od pierwszej lekcji religii kodach mentalnych. To psychiatrzy/psychologowie katoliccy budują przekaz m.in. o syndromie poaborcyjnym – syndromie istniejącym jedynie w ich świecie, ale nie w rzeczywistości. Niektórzy mają tytuły profesorskie, tak jak prof. ksiądz psycholog z Uniwersytetu Szczecińskiego, który w radiowej dyskusji posiłkował się argumentami o syndromie poaborcyjnym. Zaprotestowałam przeciwko bajkowym opowieściom. I to była moja ostatnia wizyta w PR Szczecin. Więcej mnie nie zaproszono. Ksiądz-profesor nadal głosi swoje tezy – zarówno w przestrzeni medialnej, jak i państwowej uczelni. Przy okazji – na Uniwersytecie Szczecińskim funkcjonuje kierunek; familologii – to taka nauka o rodzinie chrześcijańskiej. Dla przyszłych pracownic/ów służb socjalnych, np. w gminnych ośrodkach wsparcia. Do takich ośrodków – socjalnych czy terapeutycznych – trafiają osoby w kryzysie. Trawią do osób, mogących być przeświadczonymi o tym, że gwałtu nie ma w sytuacji, kiedy ofiara nie krzyczy i nie ucieka. A jak już był seks, to pewnie i przyjemność, więc wina jest i po stronie gwałciciela i po stronie ofiary.
Przy okazji – jest też wątek wsparcia księdza Romana przez Katolicką Panią Ginekolog poprzez wykonaniu aborcji u 13.letniej dziewczynki. U Katolickiej Pani Ginekolog – zapewne z klauzulą sumienia.
Wracając do tej konstrukcji katolickich psychiatrów i psychologów, katolickich pracowników socjalnych, katolickich lekarzy i farmaceutów i dziennikarzy rydzykowej natury – wydaje mi się, ze mamy poważny problem budowania alternatywnego państwa wyznaniowego, w którym nie ma krzywdy dziecka, krzywdy kobiety czy każdego słabszego. Jest patriarchalny świat i budowa instytucji władzy. Wiele słyszymy z prawej strony komunikatów o „ideologii gender”, „ideologii LGBTQ”, lewicowych prawach człowieka (nie ma takich – są prawa człowieka). Alternatywą ma być niezideologizowany świat oparty na wartościach chrześcijańskich (sic). Strażnikami tych wartości w Polsce jest Ordo Iuris, ojciec Rydzyk, arcybiskup Jędraszewski czy Dzięga. Oraz szeregowi pracownicy katolickich instytucji wsparcia rodziny czego przykładem jest Katolicka Pani Psychiatra i Psycholog. Zawsze po słusznej stronie – księdza. Już się boicie? bo ja tak. I nie chciałabym trafić na katolicką terapię w państwowej czy samorządowej instytucji.

Bogna Czałczyńska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here