II tura

0
176

Duda i Trzaskowski walczą dalej. Tygrysek, Robercik i Szymon spakowali zabawki i jadą na wakacje. Bosak pręży muskuły „prawdziwych Polaków”. Pozostali kandydaci pozostaną w memach.

Demokracja ma to do siebie, że każdy może wystartować. Zebrać 100 tysięcy podpisów a później nawet znacznie mniej rzeczywistych, realnych głosów.

Kto poparł Andrzeja Dudę? Mieszkańcy wsi i małych miasteczek, osoby starsze i słabo wykształcone. Kto poparł Rafała Trzaskowskiego? Mieszkańcy dużych miast, osoby młode i dobrze wykształcone. Czy to coś oznacza? Nic. W demokracji głos idioty, jest tak samo ważny jak głos profesora. W tych statystykach podawanych z lubością przez media, nie chodzi o to, aby kogoś obrażać. To jest socjologiczny fakt. A każdy, czy starszy, czy młodszy, czy mieszkaniec Warszawy czy Pcimia, wykształcony lub bez wykształcenia ma te same prawa. Szczególnie te same prawa wyborcze i to, że tak duża frekwencja zasługuje na pochwałę. Kandydaci potrafili przekonać większość Polaków do ważnego obywatelskiego obowiązku.

Czy łatwiej rządzić ludźmi niewykształconymi? Zapewne tak. Profesorowie czy osoby wykształcone mają zawsze jakieś ale. Zadają pytania, czytają książki. Rozumieją to, co do nich się mówi. Może dlatego wybierają TVN a nie TVP? Sztuką prawdziwego polityka jest przekonać do siebie i tych z wykształceniem i tych bez wykształcenia. Tych z dużych metropolii i małych miasteczek czy wsi.

Szymon Hołownia przekonał do siebie wielu Polaków, którzy byli na marginesie wojny dwóch wiodących partii. Niektórzy z jego zwolenników mówili wprost, że poszli głosować, gdyż przywrócił im nadzieję i chciało im się chcieć. Wyrwał ich z niemocy i obojętności. To wielka sprawa.

Robert Biedroń może „pochwalić” się wynikiem gorszym niż Magdalena Ogórek. Potwierdza to niestety upadek SLD.

Władysław Kosiniak – Kamysz, po występie swojej żony i sławnym „chodź tu mój tygrysku” zanotował spektakularną porażkę. Szkoda, gdyż jest to polityk dużego formatu.

Krzysztof Bosak w walce o ustanowienie „katolickiego państwa Narodu Polskiego” coraz mocniej podgryzał będzie lewacki PiS.

Cała opozycja opowiadała nam o łamaniu Konstytucji, o rozpoczynającej się dyktaturze, o zawłaszczaniu państwa gorszym niż sławetne „Teraz kurwa my”. I co? I nie potrafili się zjednoczyć przeciwko tym, którzy ową dyktaturę wprowadzają. Każdy walczył o ten kawałek sukna, każdy chciał dla siebie wyrwać choćby kawałek. Taka polska tradycja. Wychowani na Sienkiewiczu opowiadamy dyrdymały. Najpierw my, nasza partia, rodziny, znajomi królika a później Polska. Historia nic nas nie uczy.

Przed nami decyzja jakiej Polski chcemy. Demokratycznej, mającej swoje miejsce w Unii Europejskiej czy zaściankowej. Polski wielu afer PiS, czy Polski solidarnej. Zawziętej i ksenofobicznej czy otwartej i uśmiechniętej. Polski w której jak „czarny lud” wyciągani są uchodźcy i emigranci, osoby LGBT czy Polski, która szanuje każdego człowieka, każdą mniejszość narodową, światopoglądową, religijną. To ważne wybory.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na jasną deklarację prezydenta Piotra Krzystka. Prezydent Szczecina bardzo mocno zachęcał mieszkańców do udziału w wyborach. Ten i wiele podobnych apeli przyniósł skutek w postaci wysokiej, rekordowej frekwencji.  Teraz prezydent Krzystek jasno powiedział, że jest zawiedziony prezydenturą Andrzeja Dudy. W tym ważnym wyborze, wręcz cywilizacyjnym, prezydent Piotr Krzystek głosował będzie na Rafała Trzaskowskiego. Wielokrotnie prezydent Szczecina podkreślał swoją bezpartyjność. Odcinał się od walki PO z PiS. Skutecznie zajmował się sprawami miasta i samorządu. Teraz jednak postawił sprawę jasno – Rafał Trzaskowski.

wit

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here