Geblewicz, Krzystek, Osina

0
197

Wydaje mi się, że obrazy zostaną w Szczecinie. 

Muzeum Narodowe (pewnie jego kreatywny rzecznik prasowy), zorganizowało „ostatnie pożegnanie”… 

W ciągu kilku najbliższych dni, możemy „pożegnać” się z obrazami, będącymi własnością jednego z banków. Szefostwo banku zdecydowało wystawić na aukcję 2 obrazy, które – jako depozyt Muzeum Narodowego w Szczecinie, stanowiły uzupełnienie kolekcji tożsamościowej Szczecina. Prawdziwi Polacy i prawdziwi patrioci, jakiś czas temu podnosili germańskość tych obrazów, nie chcieli nawet rozważać uhonorowania Ludwiga Augusta Mosta. 

Mielibyśmy most, imieniem Mosta. 

Byli idioci, przepraszam, patrioci kwestionujący zakup kolekcji Stoewera. 

Bo niemiecki. 

Teraz z okopów obrońców polskości, na razie, cisza. Szczeciński hejter z różańcem, prawy i sprawiedliwy też na razie milczy…

Niestety w akcję obrony obrazów włączyły się osoby i środowiska, których działanie może przynieść odwrotny skutek. 

Nie można proponować wysyłania listów do prezesa banku, w którym bank i osoby w nim pracujące są obrażane. 

Sformułowanie „zabranie obrazów” jest fałszem, fake newsem. Właściciel obrazów niczego nie zabiera. To jego własność. Decyzja banku – według tychże, to „grabież”… Trudno po takim liście o empatię ze strony osób podejmujących w banku decyzje. 

Inne działanie to namawianie Szczecinian, by zrzucili się na zakup obrazów. Na jednym z dostępnych serwisów już zbierane są pieniądze. Organizatorzy chcą zebrać 100 tysięcy. W czwartkowe południe zebrali 1,500 złotych…  Co jednak się zdarzy, gdy na aukcji ostateczna cena w licytacji będzie 105 tysięcy? 

Bardzo wskazane są społeczne naciski, obywatelskie akcje i oburzenie. 

Pamiętajmy jednak, że takie sprawy wymagają wysokiego poziomu dyplomacji. Takie decyzje potrzebują często ciszy i dyskrecji. Czy nie lepiej, zamiast – również w internetowych komentarzach – obrażać decydentów z banku zwrócić się do prawdziwych decydentów? 

Wydaje się, że adresatem oburzenia i „woli szczecinian” powinien być Prezydenta Szczecina Piotr Krzystek i Marszałek Województwa Olgierd Geblewicz. 

Może jeszcze – wrażliwy społecznie i otwarty na sztukę Edward Osina. 

Obrazy są ważne dla tożsamości Szczecina – dlatego prezydent Krzystek. Muzeum Narodowe współprowadzone jest przez Samorząd Województwa – dlatego marszałek Geblewicz. 

Edward Osina – jako prezes Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Narodowego wielokrotnie udowodnił swoją klasę szczecińskiego przedsiębiorcy dla którego kultura ma duże znaczenie. 

Jest czas na rozmowy z bankiem. 

Jest też możliwość, że podczas aukcji, po ostatecznej wylicytowanej cenie, przedstawiciel Muzeum Narodowego skorzysta z prawa pierwokupu… 

Decyzje w tej sprawie podejmie Krzystek i Geblewicz. 

Może jeszcze prezes Osina…
wit  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here