Dzisiaj dzień widzialności osób transpłciowych

0
99

Sejm przegłosował skierowanie do prac w komisjach ustawy „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Projekt zgłoszony przez Marka Jurka i katolickich fundamentalistów przewiduje: 1) penalizację pomocy w wykonaniu aborcji za granicą,2) uprawnienie Andrzeja Dudy do wypowiedzenia konwencji przeciw przemocy w rodzinie, 3) powołanie zespołu który przygotuje alternatywną „Międzynarodową Konwencję O Prawach Rodziny”.

„Zupełnie przypadkiem” Ordo Iuris, o których nie wolno mówić że to finansowani przez Kreml fundamentaliści, ma gotowy od trzech lat projekt takiej konwencji. Promują go w rządzie, w krajach UE, w Europarlamencie. Przy wsparciu Watykanu prezentowali go na forum ONZ w maju 2020. Kilka cytatów wystarczy, by zrozumieć jakie są założenia: „małżeństwo” to dobrowolny i trwały związek [jednej] kobiety i [jednego] mężczyzny; „płeć” to zespół cech biologicznych, w tym genetycznych, pozwalających na obiektywne rozróżnienie między kobietą a mężczyzną; dziecko podlega szczególnej ochronie prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu; prawo do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami, a zwłaszcza religijnymi i moralnymi, do decydowania o udziale ich dzieci w zajęciach mających wpływ na ich moralność; nie uznają skutków prawnych związków jednopłciowych, (…) zawartych w jakiejkolwiek formie w kraju lub za granicą.

Nie można żądać od Państwa-Strony jakichkolwiek czynności umożliwiających zawarcie [takiego] związku. Radykalni katoliccy fundamentaliści właśnie próbują otworzyć furtkę do przyjęcia nadrzędnej wobec konstytucji, bo międzynarodowej, umowy której efektem może być: delegalizacja tranzycji osób transpłciowych (wzorem orbanowskich Węgier), delegalizacja badań naukowych nad płcią kulturową, uniemożliwienie otrzymania zaświadczenia o stanie cywilnym, potrzebnego do zawarcia małżeństwa za granicą, uniemożliwienie dzieciom uczestnictwa w edukacji dotyczącej zdrowia prokreacyjnego oraz życia psychoseksualnego, przez konserwatywnych rodziców, zrównanie prawne zarodków, zygot, płodów i urodzonych dzieci, zakaz rozwodów.

Kiedy religijni fundamentaliści mówią o „dobru rodziny”, mają na myśli wzmocnienie władzy i dominacji najsilniejszego fizycznie, ekonomicznie i społecznie osobnika w tej rodzinie – zazwyczaj mężczyzny, nad kobietą i dziećmi. Nierówności te są zresztą uważane za niezbędne („dopełnianie się RÓL kobiet i mężczyzn najpełniej pozwala na integralny rozwój rodziny”). Tam, gdzie osoby tworzące grupę (kobieta, mężczyzna, dzieci) mają mocno różniące się cechy i prawa (siła fizyczna, możliwości zarobkowania, prawo decydowania o sobie, o swoim ciele itd.) brak mechanizmów zapewniających równoważenie tych dysproporcji oznacza zgodę na nierówność, dominację i władzę jednych nad drugimi. A także potencjał na krzywdę i przemoc. Podsumowuje to kolejny cytat z Konwencji – „każda rodzina ma prawo do poszanowania jej autonomii wobec władz publicznych [które] nie powinny ingerować w wewnętrzne sprawy [rodziny]”. Przypomina to stary, lecz wciąż aktualny slogan o tym, że okrucieństwo władz wobec ludności Tybetu to „wewnętrzna sprawa Chin”.

Dzisiaj mamy Międzynarodowy Dzień Widzialności Osób Transpłciowych, polscy posłowie nie tylko z PIS, Konfederacji i Kukiz15, ale też paru z PSL czy Koalicji Obywatelskiej popierają projekt, który umożliwi delegalizację tranzycji…

Monika Pacyfka Tichy

P.S. Polecamy reportaż Piotra Jaconia z TVN24 – Czarno na białym: „Na początku był strach” (emisja była 30 marca, program dostępny na TVN24 GO). Opis programu: „Nie znałam nikogo takiego. Nie wiedziałam, jaka jest sytuacja w Polsce. Gdzie mam szukać pomocy? Jaki lekarz? – to były pierwsze myśli pani Anny, mamy Mateusza, gdy zdała sobie sprawę, że jej dziecko jest osobą transpłciową. Potem była seria wizyt u seksuologów, psychologów i psychiatrów, które w połączeniu z akceptacją ze strony najbliższych przyniosły ostatecznie zmianę w zachowaniu Mateusza. – Wrócił z dalekiej podróży. Coraz mniej chorował, przestał mieć stany lękowe, stał się wesoły. To było odkrywanie dziecka na nowo – opowiada pani Anna w rozmowie z Piotrem Jaconiem, opisując trudną i kosztowną drogę, jaką przeszła, wspierając swojego 18-letniego dziś syna”.

https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-992,S00E992,482833

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here