„Dyktatura ciemniaków”- poseł Nitras bez immunitetu

0
96

Kiedy kilkadziesiąt lat temu Stefan Kisielewski charakteryzował polskie władze, nie mógł oczywiście przewidzieć, jak aktualne będzie jego stwierdzenie. Dyktatura ciemniaków. Po decyzji Sejmu w sprawie uchylenia immunitetu Sławomira Nitrasa ten zwrot nabiera szczególnego charakteru. Można oczywiście go rozbudować o kolejne szczególne cechy rządzących – dyktatura kłamców, drobnych cwaniaczków, kolesi, intelektualnych impotentów, faryzeuszy. Jednak zwrot, którego użył Kisiel idealnie pasuje – „dyktatura ciemniaków”.

screen Twitter/Tomasz Lis

Czy normą jest uchylanie immunitetu za wypowiedzi słowne parlamentarzysty? W demokracji nie, ale w Rosji, na Węgrzech pewnie tak. Małe dyktatorki boją się słów, słowa są czasem groźniejsze niż karabiny. Dlatego w wychwalanej przez – władcę Polski z Żoliborza, II Rzeczpospolitej stworzono Berezę Kartuską. Tam osadzano przeciwników politycznych, tych którzy wypowiadali się przeciwko władzy Sanacji, Piłsudskiego i obozu rządzącego. Mateuszek kłamczuszek nawet nie mrugnie jak władca Polski z Żoliborza karze otworzyć mu współczesną Berezę.

screen Twitter/ Zbigniew Hołdys

Sławomir Nitras może jest dla wielu osobą kontrowersyjną, ale jest też jednym z najbardziej wyrazistych polityków. Szykanowania ze strony „pisowców” doświadcza od wielu lat. Teraz ci mali ludzie sięgają po immunitet i liczą na swoich prokuratorów i sędziów. Nic wam to nie da. Dyktatura ciemniaków przegra a Nitras wyjdzie z tego mocniejszy.

wit

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here