Czy Pani się czuje dyskryminowana? cd

0
324
wh

Statystycznie tak, bo zwykle włodarzami miast i gmin są mężczyźni. Jako mieszkanka – również, bo zwykle w owym męskim zarządzaniu brakuje kobiecej perspektywy uwzględniającej nasze życiowe role. O czym w Szczecinie dyskutujemy przed wyborami? zwykle o stadionie i aquaparku, których wybudowanie jest z jakiś tam przyczyn kluczowe i ma zmienić oblicze tej ziemi. Czy zmieni? wątpię. Dla znakomitej większości kobiet na jakimś tam etapie życia pojawiają sie inne niż stadion kluczowe pytania np. jak dojechać do pracy środkami publicznej komunikacji, bo zwykle pierwszy samochód w rodzinie zarządzany jest przez mężczyznę. Potem jest następne pytanie – jak „załapać” się na żłobek czy przedszkole? no bo jak się nie „załapiesz”, to albo pracujesz na opiekunkę, albo zostajesz w domu. Kto zostaje? no kobieta. „Kobiece zawody” są gorzej opłacane, podobnie jak praca kobiet na tych samych stanowiskach. WIęc skoro statystyczna kobieta w swoim sfeminizowanym zawodzie zarabia mniej, to rodziny podejmują racjonalne decyzje i to kobiety zostają w domach. To nie tylko „naturalna” opiekuńcza funkcja kobiet o tym decyduje, ale również racjonalna i nieubłagana matematyka finansów domowych. A potem to już tak leci…. zwolnienie lekarskie na dziecko, opieka nad chora teściową, starszymi rodzicami etc. Sytuację opiekunek osób niepełnosprawnych poznaliśmy ostatnio. No właśnie…. opiekunek – bo ponad 90% osób sprawujących pieczę nad osobami zależnymi to samotne kobiet.

Ojcowie zostawiają swoje niepełnosprawne dzieci razem z ich matkami – zwykle po dwóch/trzech latach. Dobrze, jeżeli płacą alimenty. No bo ok. 600.000 ojców w Polsce nie płaci, bo przecież kobiety jakoś się ogarną. No i kobiety się ogarniają. Jakie mamy w tym wsparcie samorządów? czy przypominacie sobie jakąś samorządową kampanię społeczną w sprawie niealimentacji? wiecie ile mamy domów wsparcia dla bezdomych matek, dla ofiar przemocy domowej? Więc na pytanie – czy Pani czuje się dyskryminowana odpowiem TAK. Dopóki system polityk społecznych kształtowany jest z męskiej perspektywy. Dopóki radni i włodarze miast doznają orgazmotronów mówiąc o stadionie, a zapominając o tych cholernych żłobkach – to jako kobieta czuję się niewidzialna. O jakości naszego życia, o naszych wyborach przesądzają polityki społeczne i decyzje podejmowane przez włodarzy miast. I zwykle jest to męska perspektywa, taka właśnie stadionowa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here