Co za pech…

1
492

Wypadek Małgorzaty Jacyny-Witt ma wymiar tak dramatyczny, że stał się inspiracją dla artysty. Nasza radna przeszła do historii sztuki, jak tonący Titanic czy płonąca Troja. 

Zastanawiające, że głównym tematem dzieła jest tajemniczy fotograf, który przechodził akurat obok miejsca tragedii z reflektorami i lampą błyskowa, który skoncentrowany jest na wykonaniu zdjęcia rannej kobiety zamiast nieść jej pomóc lub choćby pociechę i współczucie.

Niejasna jest wymowa ptaka o ponurym  wyrazie dzioba – jak dla mnie to kaczka, ale interpretacja dzieła artystycznego to sprawa bardzo indywidualna, więc się nie upieram.

Autor artystycznej pracy to doktor habilitowany Mariusz Waras – malarz, grafik, ilustrator, twórca instalacji, wykładowca Akademii Sztuki w Szczecinie o którego dokonaniach pisaliśmy już w Monitorze Szczecińskim: https://monitorszczecinski.pl/figurka-lego-z-palka-w-dloni-czyli-duchowosc-wladzy/

Rafał Jesswein

foto: FB Mariusza Warasa

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here