Bartoszewski – symbol pojednania

0
149

„Władysław Bartoszewski 1922 – 2015. Pod prąd. Pamięć. Pojednanie” – wystawa upamiętniająca Władysława Bartoszewskiego to niezwykła lekcja historii najnowszej. Lekcja w słowach i obrazach z biografii więźnia Auschwitz, żołnierza Armii Krajowej, opozycjonisty, naukowca i dyplomaty. Wielkiego budowniczego mostów między Polską i Niemcami. 

Wystawa „Władysław Bartoszewski 1922 – 2015. Pod prąd. Pamięć. Pojednanie. / Widerstand. Erinnerung. Versöhnung” to polsko-niemiecka inicjatywa upamiętnienia bohatera historii, wybitnego dyplomaty, orędownika pojednania między narodami. Ekspozycja poświęcona Władysławowi Bartoszewskiemu w 2018 roku została zaprezentowana w Berlinie, później przez dwa lata wędrowała po Niemczech, od Hamburga po Drezno i Görlitz. A teraz przybyła do Szczecina. 15 lutego na Zamku Książąt Pomorskich odbył się wernisaż wystawy.


– Władysław Bartoszewski, gdyby żył, za kilka dni, 19 lutego, obchodziłby setną rocznicę urodzin. Warto odwiedzić szczeciński Zamek i poznać wycinki z Jego barwnego życia – mówił marszałek województwa Olgierd Geblewicz. – Barwnego to eufemistyczne określenie. To życie naznaczone było dramatycznymi doświadczeniami wojny, Auschwitz, holokaustu, Powstania Warszawskiego, prześladowań przez komunistyczne władze. I wielką pracą na rzecz prawdziwego, głębokiego pojednania między narodami. Marszałek wspominał spotkanie z Władysławem Bartoszewskim w 2014 roku.
– Budził powszechny podziw i szacunek, ale też szczerą sympatię. Jego poczucie humoru było legendarne. Pamiętam, jak opowiadał o objęciu funkcji ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej w Wiedniu. Mówił, że wtedy był młody. Miał 70 lat – opowiadał Olgierd Geblewicz. Przypomniał również inicjatywę nazwania mostu Siekierki – Neurüdnitz imieniem Władysława Bartoszewskiego.
– Myślę, że nie chciałby pomnika spiżowego, tylko taki, który jest użyteczny dla ludzi. Most to trwały symbol tego, czemu Władysław Bartoszewski służył przez wiele lat, czyli pojednaniu polsko-niemieckiemu – podkreślił Olgierd Geblewicz.


O symbolice mostu I drogi do pojednania mówiła również Cornelia Pieper, Konsul Generalna Niemiec w Gdańsku.
– Jest to wystawa o, można powiedzieć, przysłowiowym budowniczym mostów między naszymi narodami – mówiła konsul Cornelia Pieper. – Władysław Bartoszewski ani w stosunku do Niemców, ani w stosunku do komunistów nie dał się zaślepić nienawiści. Był orędownikiem pojednania z niedawnymi wrogami. Cornelia Pieper przywołała cytat znajdujący się na jednej z wystawowych plansz: „Gdyby mi ktoś 60 lat temu, gdy stałem skulony na placu apelowym KL Auschwitz powiedział, że będę miał przyjaciół Niemców, obywateli demokratycznego i zaprzyjaźnionego kraju, to bym powiedział, że to wariat”. – Ale takie jest życie. Wszystko jest możliwe miedzy ludźmi i między krajami. Nawet jeżeli mają różne zdania, różne systemy społeczne – pokój jest możliwy. Trzeba robić wszystko, by nigdy wiecej nie było wojny – stwierdziła Cornelia Pieper, nawiązując do sytuacji na Wschodzie i trwającej właśnie wizyty Kanclerza Niemiec Olafa Scholza w Moskwie. Konsul Cornelia Pieper opowiadała o współpracy z Władysławem Bartoszewskim na szczeblu rządowym. Dziękowała za organizację wystawy i upamiętnienia wybitnego polskiego dyplomaty. Zwróciła uwagę, że w roku 2022 obchodzimy 100 rocznicę urodzin Władysława Bartoszewskiego (19 lutego Jego portret zostanie wyświetlony na budynku ambasady Niemiec w Warszawie), ale również 50 rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Republiką Federalną Niemiec. Anita Baranowska-Koch z Towarzystwa Niemiecko-Polskiego w Berlinie podkreśliła, że inicjatywę upamiętnienia Władysława Bartoszewskiego jako patrona mostu Siekierki – Neurüdnitz  poparło 50 organizacji zrzeszonych w Federalnym Związku Towarzystw Polsko-Niemieckich. Koordynatorka wystawy opowiadała o ogromnym międzynarodowym zainteresowaniu dokonaniami Władysława Bartoszewskiego. Zaznaczyła przy tym, że wiedzę o tak wybitnych postaciach i historii XX wieku nadal trzeba popularyzować wśród najmłodszych pokoleń.


– Do tej pory zorganizowaliśmy 24 przystanki tej wystawy w Niemczech. 25 jest w Szczecinie. Piękny jubileusz – stwierdziła Anita Baranowska-Koch.Karsten Birkholz,  Dyrektor Urzędu Gminy Barnim-Oderbruch, jeden z gości honorowych wernisażu, podkreślił, że Władysław Bartoszewski był jednym z najbardziej zaangażowanych w pojednanie między narodami. I jest wzorem także dla Niemców. Moralnym drogowskazem.
– Dzięki Niemu jesteśmy połączeni również wartościami – stwierdził. Kurator wystawy, dr Marcin Barcz, podkreślił, że w Szczecinie odbywa się pierwsze polskie uroczyste otwarcie wystawy. Wyjaśnił, że ekspozycja została przygotowana krótko po śmierci Władysława Bartoszewskiego w 2015 i była prezentowana w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. A później trafiła do magazynów. W 2018 r. pojawił się pomysł, by zaprezentować ją w Niemczech, gdzie spotkała się bardzo życzliwym przyjęciem, m.in. środowisk polonijnych.
Pomysłodawcami i organizatorami wystawy są Bartoszewski-Initiative (Inicjatywa im. Bartoszewskiego), Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Towarzystwo Niemiecko-Polskie w Berlinie Władysław Bartoszewski – żołnierz Armii Krajowej i więzień Auschwitz, kronikarz zbrodni wojennych… jako jeden z pierwszych, już w latach 60, zaangażował się w proces polsko-niemieckiego pojednania. Przez komunistyczne władze PRL i NRD był uznawany za wroga. Swoją wiedzą i odwagą wspierał działania opozycji, a po 1989 roku rozpoczął służbę dyplomatyczną dla wolnej Polski. Dwukrotnie pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych, był ambasadorem RP w Austrii, przewodniczył radzie Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, przez 14 lat był przewodniczącym Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. W 1995 roku podczas uroczystej sesji Bundestagu i Bundesratu w Bonn z okazji 50 rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej jako jedyny zagraniczny mówca wystąpił z ponad godzinnym przemówieniem. Popierał zjednoczenie Niemiec i budowę europejskiej wspólnoty, rozumiejąc, że zacieśnianie więzi gospodarczych i społecznych jest korzystne dla Polski.

Władysław Bartoszewski był również cenionym wykładowcą i publicystą. Napisał kilkadziesiąt książek i około półtora tysiąca artykułów. Wycinki prasowe, fragmenty korespondencji, kopie dokumentów historycznych, pisma okolicznościowe – stanowią bardzo ciekawą część ekspozycji prezentowanej na Zamku. Efektowną częścią wystawy są fotografie i fragmenty życiorysu.

red.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here