Arcybiskup – sołtysem

0
125

Dwaj szczecińscy filozofowie: Tales ze Skolwina i Teles z Niebuszewa spotkali się w podszczecińskiej wiosce przed domem sołtysa.

Tales: Słyszałeś, że biskup Głódź został sołtysem na wsi, gdzie zesłano go za karę?

Teles: Ponoć wybrało go dziewięciu mieszkańców w demokratycznym głosowaniu.

Tales: Pewnie ci, którym daje pracę w swojej dwudziestohektarowej posiadłości.

Teles: Oj, ciężko żyć na zesłaniu z dala od miejskiego blichtru…

Tales: I stanowisko mało reprezentacyjne: sołtys w pałacu.

Teles: E co ty, stanowisko na miarę jego intelektualnych możliwości…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here