Adam wracaj!

0
365

Duma Pomorza znów ledwo zremisowała. Mecz z Koroną miał być przełomem, przynieść pierwsze zwycięstwo. Już w trzeciej minucie po ładnej akcji, kapitalną bombą w okienko popisał się Majewski. I to by było na tyle, jak zwykł mawiać profesor Jan Tadeusz Stanisławski. W pierwszej połowie jeszcze chciało się biegać „Brazylijczykom” z Twardowskiego. Po przerwie grały już tylko scyzoryki z Kielc.

Przed meczem media pompowały balonik. Pora na zwycięstwo, Pogoń pozyskała Michała Żyrę, który w sparingu z Chojniczanką szybko strzelił gola… Za to na rozgrzewce równie szybko złapał kontuzję i z Koroną nie zagrał. W Pogoni szpital. Połowa składu na chorobowym. W dodatku kapitan i motor napędowy zespołu Adam Frączczak musi poddać się długotrwałemu leczeniu.

Współczuję trenerowi i kibicom. Panu Adamowi życzę szybkiego powrotu na boisko. Bez niego nie da się oglądać tego, czym nas raczą jego koledzy…

Adam, zdrowiej, wracaj i ratuj! Bez Ciebie nic z tego nie będzie…

Kibic

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here