Pomorze Zachodnie stawia na równość.Urząd Marszałkowski z Kartą Różnorodności

0
395

Głośne „nie” dla każdej formy dyskryminacji w pracy. Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego dołączył do europejskiego grona organizacji, promujących równe traktowanie ze względu na wiek, płeć, stan zdrowia, niepełnosprawność, pochodzenie, narodowość, rasę, religię, przekonania polityczne, orientację seksualną, tożsamość płciową, styl życia itd. Uroczyste podpisanie Karty Różnorodności przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza oraz wicemarszałka Jarosława Rzepę odbyło się  w poniedziałek, 24 września 2018 r. w Szczecinie.

Podpisanie Karty odbyło się w obecności przedstawicieli Forum Odpowiedzialnego Biznesu, firm i instytucji z Pomorza Zachodniego, jednostek organizacyjnych Województwa Zachodniopomorskiego, organizacji pozarządowych. W spotkaniu uczestniczyła także Karolina Korwin-Piotrowska, która wygłosiła wykład „Gwiazdy i satelity, czyli jak świat pop-kultury kształtuje społeczną świadomość”.

– Nie mam cienia wątpliwości, że różnorodność wzbogaca. Wszystkie dojrzałe społeczeństwa  o tym doskonale wiedzą. Tylko trzeba dać jej szansę – być otwartym, tolerancyjnym. W czasach, kiedy łatwo nas wystraszyć, postraszyć innym, obcym, w szczególności musimy przywiązywać wagę do różnorodności. Można mieć najpiękniejszy i najbogatszy dom, ale gdy panuje w nim zła atmosfera, a człowiek człowiekowi wilkiem, to nikt w takim domu nie chce mieszkać. Chciałbym, żeby Pomorze Zachodnie zwłaszcza w tych trudniejszych czasach stawiało na tolerancję, otwartość i wymianę  poglądów. Możemy nie zgadzać się, ale powinniśmy szanować się. Chcemy dać swój przykład jako urząd – mówił podczas spotkania marszałek Olgierd Geblewicz.

W podobnym tonie wypowiadał się wicemarszałek Jarosław Rzepa, który podkreślał, że różnorodność otacza nas na co dzień – Pytanie brzmi, czy umiemy ją szanować. Podpisanie Karty Różnorodności to dla nas zobowiązanie. Staramy się zwracać uwagę na równe traktowanie. Bliskie są nam sprawy mniejszości narodowych.

Karta Różnorodności to międzynarodowa inicjatywa wspierana przez Komisję Europejską, realizowana w takich państwach jak: Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Polska, Portugalia, Słowacja, Szwecja, Węgry, Włochy. Skupia ona organizacje i firmy, które aktywnie przeciwdziałają dyskryminacji i mobbingowi, tworząc przyjazne, włączające miejsca pracy.

– Podpisanie Karty Różnorodności to opowiedzenie się po stronie pewnych wartości. Komisja Europejska podkreśla, że zarządzanie różnorodnością prowadzi do zmiany społecznej, budowania szacunku wokół organizacji – wyjaśniała Marzena Strzelczak, dyrektor generalna Forum Odpowiedzialnego Biznesu, koordynująca inicjatywę w Polsce. Podczas wystąpienia dodała, że ludzie najczęściej dyskryminowani są ze względu na wiek. Szczegółowe dane w prezentacji niżej.

Od roku  2012, czyli od chwili uruchomienia inicjatywy w Polsce, dokument zobowiązało się przestrzegać 233 podmioty. Wśród nich są największe firmy, organizacje, ale i urzędy, choć te ostatnie w mniejszości.

Karolina Korwin-Piotrowska, gość specjalny spotkania zaznaczyła, że edukacja może zmienić aktualną sytuację. – Język debaty publicznej stał się bardzo brutalny. Upadły praktycznie wszystkie autorytety. To jest odwaga powiedzieć, tak jestem za równością. Ostatnią nadzieją „białych”, oczywiście mówię to w cudzysłowie, jest gwiazda, która mądrze stanie twarzą do ludzi i przedstawi swoje poglądy. Oczywiście musi to być odważna osoba, a różnie z tym bywa, bo wszyscy płacimy rachunki, kredyty, alimenty. Ale gwiazdy mają moc.

Podpisaniu Karty towarzyszyła debata pod hasłem „Inni” w pracy. Rozmówcy podkreślali, że różnorodność jest bogactwem, ale też na co dzień spotykają się z głosami dyskryminacji. W tym tonie wypowiadał się Shivan Fate, natomiast Monika Tichy – prezeska Stowarzyszenia Lambda Szczecin zaznaczyła, że trzeba mieć odwagę głośno mówić o równości. – Firmy, politycy, artyści, osoby publiczne więcej ryzykują niż mogą dla siebie zyskać, otwarcie mówiąc, że popierają równość.

Andrzej Smoliński z Fundacji „Pod Aniołem” mówił o aktualnie prowadzonych działaniach w organizacji – Obecnie realizujemy kampanię #Taki jak ja skierowaną do pracodawców. Mówimy o korzyściach z zatrudniania osób z niepełnosprawnościami. To są tacy sami pracownicy jak my.  Jan Syrnyk – przewodniczący Szczecińskiego Oddziału Związku Ukraińców  w Polsce nawiązał także do sytuacji na rynku pracy – Rynek pracy z naszej perspektywy jest niezadowalający. Niektórzy mówią, że zarabiamy po 3-4 tys. zł, ale gdy przeliczymy to na godziny pracy, to stawka jest bardzo niska. Nie obawiajmy się pracowników z Ukrainy.

– Mama pracę, rodzinę, dzieci, wykształcenie. Nie jestem inna. Funkcjonuje tak, jak pozwala mi na to mój organizm – mówiła Izabela Kowalska, pracownica Starostwa Powiatowego w Stargardzie.

Głos w dyskusji zabrali: Karolina Korwin-Piotrowska – dziennikarka, prezenterka, felietonistka, Izabela Kowalska – pracownica Starostwa Powiatowego w Stargardzie, osoba z niepełnosprawnością, Shivan Fate – Kurd, od 20 lat w Polsce, pracownik Urzędu Marszałkowskiego, Monika Tichy – prezeska Stowarzyszenia Lambda Szczecin, Jan Syrnyk – przewodniczący Szczecińskiego Oddziału Związku Ukraińców  w Polsce, Andrzej Smoliński – Fundacja „Pod Aniołem”. Rozmowę moderowała Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka.

Podpisanie Karty Różnorodności jest dobrowolne i bezpłatne.

Proces wdrożenia Karty w Samorządzie Województwa  został  zainicjowany przez Wydział Współpracy Społecznej we współpracy z pełnomocniczką marszałka ds. kobiet i równego traktowania Bogną Czałczyńską.

Województwo Zachodniopomorskie jest drugim Urzędem Marszałkowskim, które podpisało Kartę Różnorodności

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here